Giełdowy tydzień zapowiada się interesująco

Marek Druś
opublikowano: 2001-04-17 08:55

Poświąteczna sesja zapowiada się dość ciekawie. Zeszły tydzień na giełdach w Europie i USA można zaliczyć do udanych, ale dużo wskazuje na to, że w tym może być już znacznie gorzej.

Wczorajsza sesja na giełdach w USA zakończyła się ponad 2 proc. przeceną Nasdaq’a, który stracił przede wszystkim na wyprzedaży papierów spółek - producentów chipów. Stało się tak po wiadomościach przedstawionych przez Morgan Stanley Dean Witter, który w swoim raporcie ostrzegł m.in. o możliwym spadku o 20 proc. przychodów branży.

Do tego dołożył się niepokój rynku spowodowany olbrzymią liczbą raportów kwartalnych, które zostaną zaprezentowane w tym tygodniu. Wśród nich znajdą się dane od najcięższych spółek rynku: Intela, Texas Instruments, AMD. W tym tygodniu poznamy także wyniki 12 spółek wchodzących w skład Dow Jonesa.

Żeby było jeszcze ciekawiej, rynek oczekuje na ważne dane makro, które zostaną podane we wtorek, środę i czwartek. Już dzisiaj o 14.30 czasu polskiego poznamy marcowy wskaźnik inflacji cen detalicznych (CPI) w USA, a jutro m.in. bilans handlowy. Czy ta sytuacja zachęca do zakupów? Wątpię.

Pierwsze efekty sytuacji na giełdach w USA pokazała Azja, gdzie indeksy największych rynków: w Tokio i Hongkongu, zanotowały wyraźne spadki, oczywiście spowodowane wyprzedażą papierów producentów podzespołów elektronicznych.

Zagadką jest, jak na powyższą sytuacje zareaguje GPW. W końcu wzrosty z ubiegłego tygodnia nie miały zasadniczo uzasadnienia w sytuacji ekonomicznej spółek, ale raczej w potyczkach gabinetowych ich zarządów i akcjonariatów. Ciekawie zapowiada się sytuacja Agory, która w Wielki Piątek poinformowała o fiasku swojego wezwania na papiery AMS. Możliwe, jednak, że we wtorek będzie na warszawskim parkiecie spokojnie, a krajowi inwestorzy będą czekać na wieści z giełd zagranicznych.

MD