Giełdy Europy kończą sesję najniżej od 5 tygodni LONDYN (Reuters) - W czwartek europejskie giełdy spadły do najniższych poziomów od
pięciu tygodni, ponieważ seria krwawych zamachów w Madrycie spowodowała, że inwestorzy
zaczęli wycofywać pieniądze z rynku akcji - i to na dzień przed upływem roku od
rozpoczęcia obecnej hossy. W wyniku 10 równoczesnych eksplozji w stolicy Hiszpanii śmierć poniosły 190 osoby.
Za zamachy, przeprowadzone na trzy dni przed wyborami powszechnymi, władze obarczają
separatystyczną organizację baskijską, ETA. Jednak pewności co do sprawców brak. Europejskie indeksy poniosły największe jednodniowe spadki od maja, a największej
przecenie uległ sektor turystyczny, ponieważ inwestorzy zaczęli obawiać się, że zamachy
mogą zniechęcić Europejczyków do podróżowania. Jednak zdaniem zarządzających dzisiejsze spadki to nie tylko konsekwencja tego, co
stało się w Madrycie. "Wchodzimy w okres, gdy właściwie przestają napływać informacje ze spółek, a
ostatnie dane makroekonomiczne nie były najlepsze. Od września ubiegłego roku giełdy
rosnąć właściwie bez przerwy, dlatego przyszedł teraz okres korekty" - powiedział Kevin
Lilley, zarządzający z Royal London Asset Management. Indeks Eurotop 300 spadł o 2,6 procent do 986,46 punktu, a Eurostoxx 50 obniżył się
o 2,83 procent do 2.692,37 punktu. Frankfurcki DAX stracił 3,46 procent, londyński FTSE-100 zniżował o 2,2 procent, a
paryski CAC-40 obniżył się o 2,97 procent. O 7,2 procent przeceniono akcje niemieckiego giganta TUI, dla który większość
wycieczek sprzedaje właśnie do Hiszpanii. Traciły też niemieckie linie lotnicze
Lufthansa i sieci handlowa KarstadtQuelle, które są właścicielami drugiego co do
wielkości tour operatora w Europie, Thomas Cook. Zniżkował też sektor technologicznego, którego reprezentanci zyskali najwięcej
podczas obecnej hossy. O sześć procent przeceniono akcje producenta sprzętu
telekomunikacyjnego - Ericsson, fińska Nokia straciła trzy procent, a holenderski
Philips Electronics zniżkował o 4,8 procent. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))