Giełdy Europy kończą wzrostem trzecią sesję z rzędu

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2003-05-29 19:30

W czwartek większość parkietów Europy zakończyła już trzecią z kolei sesję na niewielkim plusie. Wzrósł popyt na akcje przecenionych eksporterów, gdyż dolar powstrzymał spadek wobec euro. Dobrym sygnałem dla inwestorów były też dane makroekonomiczne zza Oceanu. Wzrost PKB w USA w pierwszym kwartale został zrewidowany w górę do 1,9 proc. co poprawiło nastroje rynku. Na zamknięciu paryski CAC 40 zyskał 0,66 proc., londyński FTSE zarobił 0,29 proc., lecz niemiecki DAX kończy dzień spadkiem o 0,04 proc. Rynki w Skandynawii, Austrii i Luksemburga były nieczynne z powodu świątecznej przerwy.

Dużym popytem cieszyły się spółki lotnicze i ubezpieczeniowe. Zapowiedź zamówienia przez linie Emirates samolotów za 12 mld USD wywołała ponad 3 proc. wzrost EADS, największego udziałowca Airbusa, choć tylko część zamówienia trafi do europejskiego koncernu. Na giełdzie w Londynie blisko 12 proc. zyskały papiery Rolls-Royce'a, dostawcy silników odrzutowych do samolotów. Spółka podtrzymała prognozę tegorocznego zysku, co wiąże się z rosnącym wyraźnie popytem na części zamienne.

Wzrosty w sektorze ubezpieczeniowym wywołał niemiecki Munich Re, właściciel American Re, który zyskał 3,7 proc. Amerykański oddział Munich Re przekazał zaskakująco dobry raport finansowy. O 2,6 proc. wzrosła wycena Axy. francuski ubezpieczyciel osiąga około 18 proc. przychodów na rynku amerykańskim.

We Frankfurcie duży popyt towarzyszył spółkom mocno zaangażowanym na rynku USA - koncernów Bayer i DaimlerChrysler. Jednak producenci leków i aut kończą dzień na minimalnym plusie. Nieznacznie wzrósł też kurs Deutsche Banku, ponieważ drugi bank Europy pozbył się wszystkich posiadanych akcji MG Technologies.

Na giełdzie londyńskiej ponad 4 proc. poszła w górę cena papierów Lloyds TSB Group, piątego brytyjskiego banku. Analitycy szacują, że Australia & New Zealand Banking Group będzie musiała zapłacić 3,9 mld USD za nowozelandzki oddział Lloyd'sa. jednak skalę wzrostów w Londynie ograniczył Invensys, tracąc ponad 3 proc. Koncern przemysłowy rozczarował wiadomością o wyraźnie wyższej niż oczekiwano stracie na koniec roku rozrachunkowego.

Paweł Kubisiak