Giełdy Europy straciły impet po danych makro z USA

Paweł Kubisiak
01-07-2002, 19:43

Poniedziałkowe notowania na giełdach Europy przebiegały pod znakiem wzrostów wywołanych przez trzy spółki TMT – France Telekom, Vivendi i szwedzkiego Erickssona. Jednak wzrosty zostały skutecznie ograniczone w końcówce sesji publikacją danych makro w USA. Inwestorów zaniepokoił nieoczekiwany spadek wydatków na budownictwo, uważane za motor napędowy gospodarki.

Londyński FTSE 100 zyskał 0,63 procent, paryski CAC-40 spadł o 0,02 procent, a frankfurcki DAX, który zamyka się najpóźniej stracił 0,36 proc.

Szczególne powody do zadowolenia mieli francuscy inwestorzy. Akcje France Telecom podrożały aż o 25 proc., gdyż inwestorzy liczą, że rząd francuski zdecyduje się odzyskać pełną kontrolę spółką. Niepotwierdzone wieści o możliwej renacjonalizacji francuskiego operatora pociągnęły w górę cały sektor telekomunikacyjny, w tym akcje Deutsche Telekom i Vodafone.

Paryska giełda entuzjastycznie przyjęła też informację o odejściu Jean-Marie Messiera ze stanowiska prezesa Vivendi. Akcje koncernu medialnego zyskały 9,2 proc. Messier dzięki inwestycjom rzędu 100 mld USD na przejęcia przekształcił Vivendi ze spółki zajmującej się uzdatnianiem wody w największą medialny koncern Europy. Firma jest jednak zadłużona, a rok 2001 zakończyła stratą13,6 mld EUR, najgorszym wynikiem w historii korporacyjnej Europy strat.

W Sztokholmie 8,6 proc. zyskał producent telefonów komórkowych, Ericsson, po pogłoskach o możliwym przejęciu szwedzkiej firmy.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełdy Europy straciły impet po danych makro z USA