Giełdy ku maksimum i w dół

Maciej Zbiejcik
16-12-2003, 00:00

Światowe giełdy zareagowały wzrostem na ujęcie Saddama Husajna. Tylko GPW była sceptyczna. I miała rację.

Wiadomość o schwytaniu Saddama Husajna zmobilizowała szczególnie do zakupów inwestorów na azjatyckich giełdach. Poniedziałek był wyjątkowo udany dla rynków w Japonii i Korei. Na fali doniesień z Iraku indeks Nikkei 225 wzrósł o 3,2 proc. — do 10490 pkt. Z kolei Kospi, główny indeks giełdy koreańskiej, wrósł o 2 proc. — do 822 pkt. Obecnie wśród azjatyckich inwestorów największym popytem cieszą się akcje eksporterów.

Także największe europejskie giełdy, których indeksy znajdują się w okolicach tegorocznych maksimów, zareagowały jednomyślnie. Już na początku poniedziałkowej sesji lodyński FTSE-100 zwyżkował o 0,82 proc., frankfurcki DAX o 1,3 proc., a paryski CAC40 o 1,24 proc. Sporym wzięciem na wczorajszej sesji cieszyły się akcje ubezpieczycieli i spółek technologicznych, producentów wyrobów luksusowych i walory firm eksportujacych. Inwestorzy liczą, że zatrzymanie Husajna będzie przełomem w napiętej sytuacji geopolitycznej.

Z animuszem rozpoczęli nowy tydzień inwestorzy w Warszawie. Zaczęło się od ponad 1-proc. wzrostu WIG i WIG 20. Jednak z każdą godziną zapał inwestorów do kupowania akcji był coraz mniejszy.

Ostatni na wiadomość o zatrzymaniu Husajna zareagował Nowy Jork. Zgodnie z oczekiwaniami, także za oceanem akcje drożały. Na otwarciu Nasdaq rósł o ponad 1,5 proc., a DJ o 0,15 proc. Jednak już zamknięcie było o wiele chłodniejsze: DJ spadł o 0,19 proc. Z kolei Nasdaq zanotował aż 1,58-proc. spadek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giełdy ku maksimum i w dół