Europejskie giełdy rozpoczęły piątkowa sesje od spadków, będących następstwem mocnej przeceny na Wall Street, związanej ze słabymi danymi makro oraz pesymistycznymi wypowiedziami Alana Greenspana i George’a W. Busha.
France Telecom rozpoczął notowania od 4 proc. straty, która związana jest z informacja o stracie w pierwszym półroczu i rezygnacją Michela Bona, prezesa spółki. Dodatkowo operator chce przeprowadzić nowa emisję akcji z prawem poboru.
Na otwarciu frankfurcki Xetra Dax stracił 1,5 proc., paryski CAC 0,9 proc., a londyński FTSE 0,5 proc.
Prawie 3 proc. tracą akcje Allianz. Niemiecki ubezpieczyciel musi przekazać 750 mln dolarów na rezerwę amerykańskiego funduszu ryzyka azbestowego. Ponad 4 proc. potaniały akcje niemieckiego producenta oprogramowania, któremu UBS Warburg obniżył rekomendacje.
Rośnie natomiast Orange, francuski operator komórkowy, z grupy FT, który podniósł roczne prognozy wyników.
PK