Giełdy w Europie kończyły czwartkowe sesje spadkami

opublikowano: 2004-09-30 19:09

Europejskie giełdy zakończyły sesje spadkami. Nastroje pogorszyły się wyraźnie jednak dopiero w drugiej części czwartkowych notowań. Przyczyniły się do tego słabsze niż oczekiwano dane makro z USA, które zgodnie z obawami wywołały zniżki w pierwszej części sesji za oceanem.

Główne indeksy największych europejskich giełdy notowały niewielkie wzrosty do połowy sesji. Wiadomość o gorszych niż oczekiwano danych o wydatkach konsumpcyjnych w USA skłoniła inwestorów do pozbywania się akcji. Dodatkowo pogorszyła nastroje informacja o większym niż prognozowano wzroście liczby osób wnioskujących w USA o zasiłek dla bezrobotnych. Na zamknięciu sesji na giełdzie we Frankfurcie DAX tracił 0,7 proc. Paryski CAC 40 spadł o 1,14 proc. Na giełdzie w Londynie FTSE 100 zniżkował o 0,37 proc.

Największe straty zanotowały w czwartek spółki branży farmaceutycznej. To skutek wiadomości o wycofaniu przez amerykański koncern Merck jednego z leków przeciwbólowych. Okazało się, że ma on negatywne działania uboczne. Wśród europejskich przedstawicieli branży potaniały wyraźnie papiery francuskiego koncernu Sanofi-Aventis i szwajcarskiego Novartisu.

W dobrych nastrojach są posiadacze akcji europejskich spółek telekomunikacyjnych, przede wszystkim operatorów sieci komórkowych. JP Morgan Chase podwyższył rekomendację branży telekomunikacyjnej. Nie pomogło to wprawdzie poprawić notowania BT Group, Deutsche Telekom i France Telecom, ale zachęciło inwestorów do kupowania Vodafone, czy MMO2.

MD