Najsłabiej prezentowała się giełda w Londynie, gdzie wzrosty były
ograniczane m.in. odczytem dynamiki cen konsumenckich w maju, która zwiększa
ryzyko zacieśnienia polityki monetarnej na Wyspach.
Gracze jako
pretekst do nabywania przecenionych akcji uznali dane o lepszej niż oczekiwali
analitycy produkcji przemysłowej w Państwie Środka, które sugerują, że druga na
świecie gospodarka może schładzać się w wolniejszym stopniu niż ostatnio
sądzono. Do zakupów zachęcały też dane makro z USA i udana pierwsza faza handlu
na Wall Street.
Uwagę handlujących przykuwały we wtorek walory koncernu Nokia. Kurs akcji fińskiego producenta telefonów komórkowych rósł chwilami o ponad 3 proc. po informacji o wygranej z Apple. Amerykanie będą musieli zapłacić Nokii nieujawnioną kwotę (w grę wchodzą setki milionów dolarów) w postaci najróżniejszych opłat m.in. związanych z patentami.
Wzięciem cieszyły się również udziały przedstawicieli sektora alternatywnych źródeł energii. Mocno drożały m.in. akcje Solarworld, Q-Cells. Wszystko przez doniesienia dziennika Handelsblatt, że spółka LDK Solar szuka celów akwizycyjnych w Niemczech.
Z kolei w zwyżce notowań Renewable Energy pomogło podniesienie rekomendacji przez bank UBS ze „sprzedaj” do „neutralnie”.
Na Wyspach ogromną aprecjacją, sięgającą nawet ponad 58 proc. cieszyć mogli się akcjonariusze Avis Europe. Dynamika wzrostu była najwyższa od ponad dwóch lat, a była zasługą informacji o zgodzie na przejęcie przez Avis Budget Group za 636 mln GBP.
Na zamknięciu sesji londyński FTSE zyskiwał 0,51 proc., indeks CAC z Paryża
rósł o 1,50 proc. zaś frankfurcki DAX zwyżkował o 1,69
proc.