Giełdy w USA umiarkowanie spadają

(Marek Druś)
opublikowano: 2005-02-16 20:05

Amerykańskie giełdy nadal umiarkowanie spadają. Uważnie obserwowane wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej nie przyniosło niespodzianek. Odebrano je jednak jako zapowiedź utrzymania dotychczasowego tempa podwyżek stóp procentowych.

Amerykańskie giełdy nadal umiarkowanie spadają. Uważnie obserwowane wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej nie przyniosło niespodzianek. Odebrano je jednak jako zapowiedź utrzymania dotychczasowego tempa podwyżek stóp procentowych.

Podane w środę dane o produkcji przemysłowej okazały się gorsze niż oczekiwano. Wbrew prognozom ekonomistów, nie wzrosła ona w styczniu. Nie zwiększyło się a spadło wykorzystanie mocny produkcyjnych.Lepsze niż oczekiwano okazały się dane o rozpoczętych w styczniu budowach domów.

Wystąpienie Alana Greenspana przez Komisją Bankową Senatu nie przyniosło niespodzianek. Ocenę, iż gospodarka utrzymuje wysokie tempo wzrostu mimo akomodacyjnej polityki pieniężnej, przyjęto jako zwiastun utrzymania dotychczasowego tempa podwyżek stóp procentowych. Od czerwca ubiegłego roku Fed podwyższał je sześciokrotnie, każdorazowo o 25 pb. Szef Fed określił w swoim wystąpieniu obecny poziom stóp w USA jako ‘niski’.

Wypowiedź Greenspana znalazła odbicie w spadkach notowań banków. Inwestorzy obawiają się pogorszenia ich wyników po ewentualnych dalszych podwyżkach stóp. Tanieją papiery m.in. Citigroup, Bank of America i Wachovia, pierwszego, trzeciego i czwartego amerykańskiego banku.

Na rynku spółek technologicznych blisko 10 proc. spadkiem kursu wyróżnia się Network Appliance. Wyprzedaż akcji spółki spowodowała niższa niż oczekiwano prognoza sprzedaży w obecnym kwartale.

Najmocniej drożejącym blue chipem notowanym w ramach indeksu Dow Jones jest Coca-Cola. Kwartalny zysk producenta napojów okazał się wyraźnie wyższy od prognozowanego przez analityków.

MD