Gigabitowy internet odmieni cyfrową rozrywkę

opublikowano: 11-10-2018, 22:00

Dzięki nowym technologiom oraz superszybkiemu internetowi elementy cyfrowej rozrywki wkraczają w nowe obszary życi

Nowe obszary cyfrowej rozrywki wyznaczy rozwój wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości (VR i AR) oraz sztucznej inteligencji. Ale pod strzechy przeniesie je tylko wszechobecny gigabitowy internet. Biznes jest już gotowy na niezbędne inwestycje, ale państwo ma teraz poważną rolę do odegrania, by zbudować dla nich odpowiednie zachęty.

Przyczynkiem do dyskusji podczas ogólnopolskiej konferencji Polskiej
Izby Komunikacji Elektronicznej był zaprezentowany w jej trakcie raport „Giga
Entertainment. Przyszłość rozrywki w dobie gigabitowego internetu, AI, IoT oraz
MEC”.
Zobacz więcej

WAŻNY DOKUMENT:

Przyczynkiem do dyskusji podczas ogólnopolskiej konferencji Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej był zaprezentowany w jej trakcie raport „Giga Entertainment. Przyszłość rozrywki w dobie gigabitowego internetu, AI, IoT oraz MEC”. Fot. ARC

To jest kierunek dla rozwoju firm z branży telekomunikacyjno-mediowej — uznali uczestnicy panelu „Giga Entertainment i jego następstwa”, który odbył się drugiego dnia ogólnopolskiej konferencji Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej.

Internet bez dyskryminacji

Wstępem do dyskusji była prezentacja przygotowanego przez infuture hatalska fore sight institute raportu „Giga Entertainment. Przyszłość rozrywki w dobie gigabitowego internetu, AI, IoT oraz MEC”, którego partnerem jest UPC. Natalia Hatalska, CEO, head of foresight, infuture hatalska fore sight institute wraz z zespołem pokazała w nim, w jaki sposób superszybki internet wpłynie na szeroko rozumianą cyfrową rozrywkę.

— Dzięki rozwojowi internetu gigabitowego elementy rozrywki wkraczają dziś w różne sfery naszego życia, także te, które nie są na co dzień z rozrywką kojarzone m.in. w zdrowie, medycynę, edukację, turystykę czy kulturę — przekonywała Natalia Hatalska.

W jej ocenie konsumowanie rozrywki staje się dziś coraz bardziej immersyjnym doświadczeniem. Pomaga w tym obok gigabitowego internetu także m.in. coraz wyższa rozdzielczość i jakość treści, coraz większe czy zakrzywione ekrany, rozwijające się wciąż wideo 360 oraz rozwój wirtualnej czy rozszerzonej rzeczywistości i sztucznej inteligencji. To wszystko sprawia, że odbiorcy mają coraz szersze spectrum wrażeń i emocji. Inkluzywne doświadczenia dostępne są bez względu na wiek, stan zdrowia czy pochodzenie.

Prezentowane w raporcie wyniki badania CAWI „Rozrywka oczami internautów” pokazują, że od telewizji przyszłości respondenci oczekują dziś przede wszystkim jeszcze lepszej jakości obrazu i dźwięku (33 proc. wskazań), która daje im poczucie zanurzenia się w coś, co oglądają (tzw. immersive viewing). Na drugim miejscu ex aequo znalazły się możliwości oglądania telewizji w technologii 360 stopni (18 proc.), sterowania usługami i programami głosem (18 proc.) oraz oglądania tego co się chce, gdzie się chce — telewizja mobilna (18 proc.). Możliwości oglądania „przegapionych” programów (catch up TV) zajęła trzecie miejsce, ale z różnicą tylko 1 pp. (17 proc.).

Jednocześnie Natalia Hatalska zaznaczyła, że ponad połowa (57 proc.) internautów wciąż nie wie, jak superszybki — gigabitowy internet wpłynie na ich codzienne funkcjonowanie. Wśród osób, które deklarują, że znają korzyści tej zmiany, ponad połowa (57 proc.) czeka na nieograniczoną możliwość korzystania z formatu wideo o bardzo wysokiej jakości, a 52 proc. deklaruje, że ważna dla nich jest praktycznie natychmiastowa możliwość transferu i ściągania bardzo dużej ilości danych np. plików z filmami. Około 36 proc. badanych twierdzi, że taka zmiana będzie bardzo przydatna w korzystaniu z rozwiązań opartych o rozszerzoną, mieszaną i wirtualną rzeczywistość np. w grach czy filmach. Prawie co piąty internauta (22 proc.) uważa, że zmiany, które nadejdą będą pozytywne w kontekście TV. Co czwarta badana osoba (19 proc.) zadeklarowała jednak, że jej zdaniem rozwój sztucznej inteligencji, rozszerzonej czy wirtualnej rzeczywistości nie wpłynie w żaden sposób na korzystanie z telewizji.

Co ważne — aż 43 proc. nie ma zdania na temat tego, jak technologie wpłyną na korzystanie z TV. Wynikać to może także z faktu, że świadomość technologii oraz znajomość rozwiązań bazujących na AI, VR czy AR nie jest wysoka, zatem świadomość zmian, jakie mogą wywołać dane technologie jest jeszcze dość niska.

Technologie zmienią jakość rozrywki

I tu pałeczkę muszą przejąć firmy z branży — to ich zadaniem jest edukacja społeczeństwa, pokazywanie korzyści i sposobu wykorzystywania nowoczesnych technologii dla własnego dobra i wygody, a przede wszystkim dostarczania wszystkiego, czego klient oczekuje. Uczestnik panelu Jean- Franćois Fallacher, prezes Orange Polska zapewnił, że tak właśnie się dzieje.

— Pracujemy nad jakością obrazu, nad 4K bo klienci przywiązują do tego ogromną wagę — wyjaśnił.

Wtórował mu Ross Newens, prezes grupy 4fun Media, który zapewnił, że jego firma już teraz nie ma problemu z jakością sygnału przesyłanego na różne nośniki. Robert Redeleanu, prezes UPC Polska przypomniał, że 15 lat temu mieliśmy do czynienia tylko z telewizją analogową.

— Dziś telewizja jest wolna, dostępna wszędzie, na życzenie, w jak najlepszej jakości. Wszystkie ekrany — czy to telewizora, czy smartfonu — są równe. Klienci chcą mieć te same doświadczenia, niezależnie od tego w jaki sposób odbierają treści. Dlatego stale inwestujemy w innowacje, by im to zapewniać. Technologia stale się rozwija. Trzeba jednak pamiętać, że im więcej nowych narzędzi i lepszej jakości treści będziemy oferować, tym bardziej potrzebować będziemy dostępu do superszybkiego internetu. On zapewni konsumentom dostęp do coraz bogatszej cyfrowej rozrywki przyszłości. Dlatego rozwijamy infrastrukturę gigabitową — podkreślił Robert Redeleanu.

Manuel Rougeron, prezes nc+ przyznał jednak, że tych świadomych klientów wciąż jest zbyt mało. W jego odczuciu wielu wciąż jeszcze nie orientuje się, co już jest dostępne jeśli chodzi o zaawansowane technologie.

— Inaczej telewizję konsumują milenialsi, a inaczej pokolenie 50+, poza tym dla nas ważne jest też to, jak ludzie są ustosunkowani do technologii pod kątem chęci płacenia za nią — stwierdził Manuel Rougeron.

Znaczenie inwestycji

Zmian jednak nie zahamujemy. Prezes Orange przypomniał, że jeszcze 10 lat temu nie wyobrażaliśmy sobie, że moglibyśmy w każdym miejscu na ziemi oglądać telewizję w komórce. Dziś jest to standard.

— Za parę lat możemy chodzić po ulicach z urządzeniem na głowie, które spowoduje, że będziemy się czuli, jakbyśmy byli na stadionie w czasie meczu lub koncertu — dodał Jean-Franćois Fallacher.

Nie wykluczył tego również Robert Redeleanu, przyznając, że wiele firm intensywnie pracuje nad innowacyjnymi rozwiązaniami. Choć jest to w jego ocenie bardzo ważne, to bez upowszechniania dostępu do szybkiego i niezawodnego internetu, niewielu klientów będzie mogło z nich korzystać. Dodał, że innowacja jest istotna w dalszym rozwoju usług i budowaniu satysfakcji klientów.

— Ale niezbędna jest tu powszechna dostępność superszybkiego internetu. To on jest kołem zamachowym rozwoju kolejnej fali innowacji, opartej na gigaaplikacjach. By jej nie przegapić, konieczne są dalsze inwestycje w rozwój sieci gigabitowych. Polska jest na razie w ogonie Europy pod względem dostępności superszybkiego internetu. By to zmienić, potrzebujemy wsparcia państwa i regulatora, które będzie stymulować inwestycje. Tym bardziej teraz, gdy wartość rynku telekomunikacyjnego spada. Wtórował mu Jean-Franćois Fallacher.

— Inwestujemy bardzo dużo, ale nasi inwestorzy patrzą też na potencjał zwrotu z inwestycji. Do tego potrzebny jest odpowiedni ekosystem prawno-regulacyjny, który zapewnia równowagę. Regulator ma tu do odegrania kluczową rolę. Cieszę się też, że Ministerstwo Cyfryzacji jest świadome stojących w tym zakresie wyzwań — mówił prezes Orange Polska.

TV wciąż jest pierwszym wyborem

Na to, że internauci najczęściej korzystają z telewizora do oglądania programów telewizyjnych (seriali, filmów, programów informacyjnych itd.) wskazują właśnie wyniki badania CAWI. Aż 78 proc. respondentów wskazało właśnie na ten kanał. Kolejne miejsca zajmują: bezpłatne platformy do oglądania filmów i seriali (16 proc.), Play Station czy XBOX (16 proc.), płatne internetowe wypożyczalnie (np. Netflix, Showmax, HBO GO) (15 proc.), YouTube (14 proc.) oraz wideo na życzenie (VOD) (11 proc.). Około 6 proc. respondentówprzyznało zaś, że przez telewizor przegląda także social media (Facebook, Twitter, Instagram).

Jest też pozytywne przesłanie — prawie połowa (43 proc.) badanych, którzy zetknęli się z rozwiązaniami AR czy VR uważa, że staną się one niedługo popularne i będą powszechne w codziennym życiu. Dla 34 proc. jest to perspektywa ok 5 lat, dla 6 proc. raczej najbliższych 10 lat, 16 proc. twierdzi zaś, że pozostaną one raczej ciekawostką i nie upowszechnią się w naszym życiu. Odmiennego zdania jest autorka raportu.

— Podczas tegorocznego London Design Festival, który odbywał się pod koniec września w Londynie, odwiedziłam Gazelli Art House, żeby obejrzeć wystawę Enter Through The Headset 3. Po raz pierwszy miałam okazję być w galerii sztuki, w której wszystkie ściany były puste — eksponaty oglądało się wyłącznie w wirtualnej rzeczywistości. Dodam, że żadna z wystaw, które oglądałam do tej pory w galeriach sztuki, nie spowodowała tak silnej — fizycznej — reakcji mojego ciała — w tym zawrotów głowy, nudności, przyspieszonej akcji serca czy przyspieszonej akcji oddechowej — przyznała Natalia Hatalska.

Czy właśnie tak będzie wyglądała nasza przyszłość? Pusty świat fizyczny i wszystkie atrakcje wyłącznie w świecie wirtualnym? Trudno powiedzieć, pewnie raczej nie. Ale w ocenie Natalii Hatalskiej tzw. immersive experiences to jeden z kierunków, w którym rozwijać się będzie się nasza rzeczywistość, a zwłaszcza cały obszar szeroko pojętej rozrywki. W ciągu najbliższych lat na skutek rozwoju takich technologii, jak internet rzeczy, sztuczna inteligencja, rozszerzona i wirtualna rzeczywistość, mobile edge computing, czy wreszcie sieć 5G i gigabitowy internet, całkowicie zmieni się wszystko, co do tej pory znaliśmy.

— Zarówno świat fizyczny, jak i cyfrowy zyskają nowe wymiary. Tego ostatniego będziemy mogli doświadczać za pomocą wszystkich zmysłów, a nie tylko zmysłu wzroku i słuchu, jak robimy to teraz. Świat fizyczny zyska natomiast nową cyfrową warstwę, którą — na skutek jej jakości i szybkości przesyłu danych — trudno będzie odróżnić od tej realnej — stwierdziła autorka raportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Gigabitowy internet odmieni cyfrową rozrywkę