Na GPW trwa realizacja zysków. Już drugą sesję z kolei inwestorzy wyprzedają akcje. Tylko wczoraj WIG20 stracił 1,8 proc., a WIG 1,4 proc. Napięcie na naszym rynku potęguje kiepska sytuacja na giełdach światowych. W środę większość najważniejszych indeksów traciła na wartości.
Najszybciej spadały wczoraj notowania spółek surowcowych, czyli tych, które do niedawna były lokomotywami GPW. Aż o 4,3 proc. spadł kurs Orlenu i to przy bardzo dużych obrotach (219 mln zł). Lotos stracił nieco mniej — 2,6 proc. Notowaniom tych spółek nie sprzyjają spadki cen ropy na giełdach światowych. Tracił też KGHM, bo kurs miedziowego koncernu znalazł się już powyżej wycen analitycznych. Wartość TP spadła o 2,3 proc. Ostatnie sesje nie potwierdziły oczekiwań analityków, że TP będzie atakować ostatnie szczyty na 26,20 oraz 26,90 zł. Nadal na wartości traci Agora — wczoraj kurs spadł aż o 4,7 proc. To efekt obaw, że wynikom za IV kwartał zaszkodzą zwiększone koszty związane wydawaniem kolejnego dziennika.
Korekcie oparły się za to notowania PGNiG. Minimalny wzrost wyceny PDA tej spółki to zasługa zagranicznych inwestorów, którzy wykorzystują każdy spadek wyceny poniżej 3,80 zł do skupu tych papierów. Najwyższe wzrosty na rynku zanotował debiutant — PC Guard. Tuż po starcie handlu akcje producenta oprogramowania wzrosły o 60 proc., do poziomu 9 zł. Jednak trzeba podkreślić, że obroty były znikome i wyniosły zaledwie tysiąc akcji.