Gigant przejmuje speca od wędzenia

Azelis, kupując poznańskiego Euroconsultanta, zyskuje spożywcze ramię nad Wisłą. Stawia na mięso, bo Polacy to mięsny naród.

Co mają wspólnego działający w 40 krajach koncern z ponad 1,8 tys. pracowników i 1,8 mld EUR obrotów i polska firma zatrudniająca sześć osób, z kilkudziesięcioma milionami złotych obrotów? Połączył je biznes nad Wisłą.

Perspektywiczna branża

Azelis, czołowy dystrybutor surowców i półproduktów m.in. dla przemysłu chemicznego, kosmetycznego i spożywczego, właśnie ogłosił przejęcie Euroconsultanta z Poznania, dystrybutora technologii i aromatów do wędzenia, przeznaczonych dla przemysłu mięsnego. Wartości transakcji nie podano — wiadomo tylko, że ma zostać zamknięta w pierwszym kwartale.

Polska to rynek z prawie 40 mln mieszkańców, jedna z najszybciej rosnących gospodarek w Europie i duży producent mięsa, które jest podstawowym elementem diety — tak gigant uzasadnia zakup. Euroconsultant działa w niewidocznej dla konsumenta części branży, produkując i świadcząc usługi na rzecz mięsnych producentów, którzy potrzebują ich coraz więcej, bo sektor się rozwija.

— Według prognoz, spożycie mięsa w Polsce ma pozostać na wysokim poziomie, a jednocześnie coraz więcej producentów zaczyna używać aromatów do wędzenia, zamiast korzystać z tradycyjnych metod — mówi cytowana w oficjalnym komunikacie Renata Bugiel, dyrektor zarządzająca Azelisu na Polskę i Ukrainę.

Technologie wędzenia, w których specjalizuje się Euroconsultant, nie mają dobrego wizerunku w mediach. Zdaniem Bartosza Maryniaka, to niezasłużona nagonka.

— Przez lata dopracowaliśmy technologie wędzenia na potrzeby polskiego rynku — są zdrowe i prośrodowiskowe, bo nie powodują emisji do atmosfery. Odczarowane wizerunku medialnego z myślą o szerokiej sprzedaży wymaga czasu i nakładów. Mamy nadzieję, że m.in. tym zajmiemy się we współpracy z nowym właścicielem — twierdzi Bartosz Maryniak, współtwórca Euroconsultanta.

W komunikacie dotyczącym transakcji Azelis wspomina jeszcze o dywersyfikacji portfolio klientów, m.in. docieraniu do przetwórców ryb i mleka. Dla międzynarodowej firmy Polska nie jest rynkiem egzotycznym — działa już nad Wisłą jako dostawca przemysłów chemicznego i kosmetycznego. Teraz będzie miał spożywczą nogę biznesu.

— Wartość produkcji sprzedanej mięsa i wyrobów z niego wyniosła w 2017 r. 64 mld zł , czyli o 28 proc. więcej niż w 2013 r. Za prawie jedną trzecią odpowiadają wyroby z mięsa [czyli np. wędliny — red.] i to one wydają się najbardziej perspektywiczną częścią rynku jako produkty z większą wartością dodaną niż samo mięso — twierdzi Mariusz Dziwulski, ekspert PKO BP.

Zaplecze z zapleczem

Do czasu zamknięcia wydania nie udało nam się uzyskać komentarzaodnośnie dalszych planów inwestycyjnych i akwizycyjnych Azelisu w Polsce. Co zmieni się w Euroconsultancie? Na pewno nie załoga.

— Jesteśmy pod względem zatrudnienia malutką firmą, bo sześcioosobową — nasz zespół składa się z naukowców i handlowców. Zyskujemy właśnie partnera z solidnym know-how i zapleczem finansowym — mówi przedstawiciel poznańskiej firmy.

Solidnego partnera zyskał też niedawno Azelis — zainwestował w niego fundusz EQT, do którego należała jeszcze niedawno polska HTL Strefa. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy