Głos szefa NBP zdecydował o obniżce

Reuters
opublikowano: 2002-01-17 00:00

Na listopadowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej za redukcją głównej stopy rynkowej głosowało pięciu członków rady. Tylu też było przeciwko obniżce. O redukcji zdecydował głos Leszka Balcerowicza, prezesa NBP — wynika z publikacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Na posiedzeniu, które odbyło się 27-28 listopada, RPP zgodnie z oczekiwaniami rynku obniżyła wszystkie stopy procentowe o 150 punktów bazowych. Po redukcji główna stopa rynkowa, czyli minimalna stopa 28-dniowych operacji otwartego rynku, spadła do 11,5 procent z 13 procent wcześniej.

Za redukcją głównej stopy głosowali Leszek Balcerowicz, Janusz Krzyżewski, Dariusz Rosati, Grzegorz Wójtowicz oraz Wiesława Ziółkowska. Przeciw byli: Marek Dąbrowski, Bogusław Grabowski, Cezary Józefiak, Wojciech Łączkowski oraz Jerzy Pruski.

Mimo że rynek oczekuje od rady dalszego złagodzenia polityki pieniężnej w tym roku, począwszy już od styczniowego posiedzenia, niektórzy analitycy wskazują, iż przeszkodą mogą być zbyt duże rozbieżności pomiędzy członkami RPP. Dodają, że cięcie może być zagrożone, skoro Leszek Balcerowicz, którego głos jest decydujący przy równym rozkładzie, powiedział we wtorek, iż grudniowy spadek inflacji może być częściowo efektem czynników przejściowych. Jednak zdaniem innych analityków, pozostająca pod presją rządu rada dokona redukcji stóp, skoro wskaźniki pokazują słabą presję inflacyjną.

— Rynek nauczył się już filtrowywać wypowiedzi członków RPP. Ta wypowiedź Balcerowicza wcale nie świadczy o tym, że będzie on głosował przeciwko obniżce stóp. Bezrobocie rośnie, presja inflacyjna zanika. Gospodarka zwalnia, więc nie ma sensu czekać — powiedział Mateusz Szczurek z ING Banku.