Czwartek przyniósł stabilizację kursu USD/PLN w przedziale 2,8650-2,8800, gdy EUR/PLN zniżkował do 3,81. Złotemu wyraźnie pomogły wypowiedzi J. Czekaja z RPP, który swoimi słowami rozbudził oczekiwania rynku na podwyżki stóp procentowych w nadchodzących miesiącach. Prognozy podwyższania kosztu pieniądza wydają się słuszne, zwłaszcza po prognozie resortu finansów o inflacji.
Złoty znalazł wsparcie w rentownościach amerykańskich obligacji, które od środy przechodzą fazę korekty po ostatnich wzrostach. Piątkowa sesja może jednak tę tendencję odwrócić, co wpłynie negatywnie na krajową walutę. Spodziewana publikacja danych o kwietniowym bilansie płatniczym Polski nie powinna wiele zmienić na rynku złotego, którego poziom notowań nadal będzie wyznaczał eurodolar.
Mariusz Potaczała
DM TMS Brokers