Gminy zamienią ścieki w prąd i ciepło

opublikowano: 28-03-2014, 00:00

Investeko pracuje nad technologią uzyskiwania energii z odpadów komunalnych. Projekt współfinansują Unia i NFOŚiGW.

Katowicka spółka Investeko wspierana przez grupę krajowych naukowców opracowuje technologię zagospodarowywania energetycznego frakcji nadsitowej odpadów komunalnych i osadów ściekowych. Rozwiązanie ma umożliwić przetwarzanie odpadów w paliwo gazowe (w procesie zgazowania), które następnie (za sprawą kogeneracji) stanie się źródłem energii elektrycznej i cieplnej. Koncept — realizowany w ramach projektu badawczo-rozwojowego Life Cogeneration.pl — będzie dedykowany małym i średnim miastom czy gminom.

fot. ARC
fot. ARC
None
None

Firma na jego realizację otrzymała dofinansowanie z budżetu Komisji Europejskiej w ramach mechanizmu Live+ (ponad 1,75 mln EUR) oraz z zasobów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) 1,58 mln EUR). Całkowity koszt projektu wyniesie 3,82 mln EUR (różnicę z własnych pieniędzy pokryją partnerzy: Investeko i spółka Taktyt, zaangażowana w proces pozyskiwania dofinansowania na inwestycję). Realizacja projektu została rozpisana na cztery lata.

— Kończymy już prace związane z opracowaniem samej technologii i rozpoczynamy etap przygotowań projektu budowlanego. Na terenie woj. śląskiego powstanie prototypowa instalacja, będzie miała charakter jedynie badawczy i demonstracyjny. Zgodnie z narzuconymi na nas wymogami nie będziemy mogli bezpośrednio czerpać z niej korzyści finansowych. Dlatego projekt rozwijamy w kierunku centrum badawczo-rozwojowego, ukierunkowane na rozwójtej technologii — zaznacza Arkadiusz Primus, prezes spółki Investeko.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Po zainstalowaniu prototypowej instalacji technologia będzie testowana i dopasowywana do realnych potrzeb gmin. Prowadzone będą też działania informacyjno-promocyjne oraz warsztaty realizowane bezpośrednio na prototypie, głównie wśród docelowych odbiorców nowej technologii. Wykonawcy projektu liczą, że poza opracowaniem samej technologii uda się im również wpłynąć na wzrost świadomości w zakresie gospodarki odpadami o potencjale energetycznym. A jak wskazują przytaczane przez Investeko dane, kolorowo nie jest, zwłaszcza w Polsce. Nadal najbardziej powszechnym w kraju sposobem radzenia sobie z odpadami jest ich składowanie (dla przykładu, na Śląsku składuje się 85 proc. odpadów komunalnych). Realizacja założeń proekologicznych jest utrudniona, choćby ze względu na brak właściwej infrastruktury.

Jak zaznacza Arkadiusz Primus, budowa spalarni o wydajności 100 tys. ton odpadów spalanych rocznie może kosztować nawet 150 mln EUR — dla wielu polskich gmin to zbyt dużo, taka inwestycja nie byłaby więc opłacalna. Sam chce wypracować tańsze roz wiązania.

— Będą one konieczne, ponieważ w 2016 r. w kraju wejdą w życie przepisy całkowicie zakazujące składowania odpadów komunalnych, posiadających właściwości paliwowe — zaznacza Arkadiusz Primus.

Technologia w liczbach
Budowany w ramach projektu Live Cogeneration.pl prototyp instalacji badawczej ma osiągać:
moc w paliwie — 1,3 MW
moc elektrycznaą brutto w układzie kogeneracyjnym — 180 kW
moc cieplną brutto (układ zgazowania oraz układ kogeneracyjny) — 500 kW
moc cieplną w układzie kogeneracyjnym — 250 kW
maksymalną wydajność — 300 kg/h Źródło: Investeko

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane