Na początku marca Go Sport, należący od 2019 r. do singapurskiej spółki Sportmaster Operations, którą kontrolują trzej Rosjanie - bracia Nikołaj i Władimir Fartuszniakowie oraz Dmitrij Dojczen, został wystawiony na sprzedaż.
Przejęciem spółki jest zainteresowana firma Sports Direct, zajmująca się sprzedażą detaliczną artykułów sportowych, w tym odzieży, obuwia i sprzętu. Do UOKiK właśnie wpłynął wniosek o zgodę na koncentrację.
Go Sport Polska ma 26 stacjonarnych sklepów detalicznych w 15 miastach oraz sklep internetowy.
Pod koniec marca ujawniliśmy, że kontrolowana przez Rosjan spółka ma w Polsce pod górkę. Okazało się, że coraz trudniej prowadzić jej biznes w Polsce, gdyż współpracę z nią zawieszają kolejni dostawcy usług i produktów. Na rezygnację ze współpracy zdecydowały się m.in. firmy IT, doradcze czy PR-owe.
Sports Direct ma w Polsce 13 stacjonarnych sklepów detalicznych w 10 miastach. Spółka należy do Frasers Group, mającej zdywersyfikowany portfel markowych sklepów sportowych, fitness, lifestyle’owych premium i luksusowych w ponad 20 krajach, prowadzi też sprzedaż w kanale online.
Frasers Group notowana jest na giełdzie w Londynie. Kapitalizacja spółki to około 3,3 mld funtów. 2021 r. zakończyła z 3,6 mld funtów przychodów i 391 mln funtów zysku.