Analitycy amerykańskiego banku argumentują, że Alibaba ma władze dysponujące dużym doświadczeniem, podkreślają także duży udział spółki w chińskiej gospodarce cyfrowej. Według Goldman Sachs, Alibaba może w tym roku obsłużyć prawie jedną trzecią płatności detalicznych w Chinach.
W piątek akcje Alibaby drożały o prawie 3 proc. na giełdzie w Hongkongu. Od wejścia na nią 26 listopada zdrożały już o 12 proc. Goldman Sachs prognozuje, że w ciągu następnych trzech lat inwestycje w akcje Alibaby z Chin kontynentalnych mogą sięgnąć ok. 5 mld USD jeśli spółka będzie mogła być handlowana także na rynkach Szanghaju i Szenzen.