Goldman Sachs radzi zamienić USA na Chiny

KZ, Bloomberg
opublikowano: 18-10-2022, 11:20
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Stratedzy banku Goldman Sachs radzą sprzedać opcje na indeks S&P500, by sfinansować zakup analogicznych instrumentów na chiński indeks Hang Seng.

Eksperci przewidują, że indeks akcji spółek z Państwa Środka będzie nadrabiał dystans względem indeksów rynków rozwiniętych.

“Sentyment do chińskich aktywów był w tym roku słaby i nie zmienił się nawet latem, kiedy wzrósł apetyt inwestorów na ryzyko” - napisali stratedzy Goldman Sachsa w notce do klientów, datowanej na 17 października.

Podczas gdy rynek opcji zapowiada wahania w najbliższym czasie dla aktywów związanych z Chinami, zmienność indeksu HSCEI jest historycznie niska w porównaniu z indeksem S&P500, dodają eksperci.

Pozytywna ocena Goldman Sachsa dla chińskich akcji w stosunku do amerykańskich spółek została wystawiona po tym, jak te pierwsze były konsekwentnie zaliczane do najgorszych na świecie w tym roku. Obawy przed recesją, zwiększone wskutek zaostrzenia polityki Rezerwy Federalnej, leżały u podstaw bessy na globalnym rynku akcji. Tymczasem chińskie aktywa znalazły się pod dodatkową presją z powodu lockdownów, kryzysu na rynku nieruchomości i ponownego rozpalenia napięć między USA a Chinami.

Indeks HSCEI spadł w tym roku o 31 proc. w porównaniu do 23-procentowego spadku indeksu S&P500. Ale Goldman Sachs zalecił w zeszłym miesiącu ostrożność w stosunku do akcji amerykańskich, argumentując, że wyższe stopy procentowe zaważą na wycenie akcji w Stanach Zjednoczonych.

Nawet Marko Kolanovic z JPMorgan Chase & Co., który był “największym bykiem” na Wall Street w tym roku, zmniejszył wielkość zalecanej alokacji w akcjach z USA, tłumacząc to rosnącym ryzykiem, wynikającym z polityki banku centralnego i geopolityki.

Goldman Sachsa radzi niedoważanie akcji w portfelu różnych aktywów, ale jednocześnie przeważa akcje chińskie i azjatyckie, przy zachowaniu neutralności wobec amerykańskich. Bank preferuje chińskie akcje typu A (działające na lokalnym rynku i wyceniane w lokalnej walucie) względem tych dostępnych dla zagranicznych inwestorów (które na dodatek kwotowane są w dolarze), ponieważ są one stosunkowo mniej narażone na globalne niekorzystne czynniki makroekonomiczne, napisali stratedzy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane