Goldman Sachs: zbliża się nadpodaż ropy

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-03-23 11:00
zaktualizowano: 2017-03-23 11:01

Rekordowe inwestycje branży naftowej z czasów kiedy baryłka ropy kosztowała ok. 100 USD mogą już niedługo spowodować kolejną falę nadpodaży surowca, ostrzegają analitycy Goldman Sachs.

Już w przyszłym roku rynek może odczuć skutki  rekordowych inwestycji branży naftowej z lat 2011-2013, kiedy cena baryłki ropy przekraczała 100 USD, ostrzega w raporcie  Goldman Sachs. Analitycy banku spodziewają się w latach 2017-2019 największego w historii wzrostu wydobycia ropy i gazu ziemnego.

Prognozy Goldman Sachs dotyczące podaży ropy i gazu nie są powszechnie podzielane. Międzynarodowa Agencja Energii ostrzegała niedawno, że ok. 2020 roku możliwe jest pojawienie się niedostatecznej globalnej podaży.

Jeśli na rynku zacznie umacniać się przekonanie o zbliżającej się nadpodaży ropy skomplikuje to wysiłki OPEC zmierzające do stabilizacji rynku. Kartel ma czas na podjęcie decyzji do 25 maja czy przedłuży porozumie mienie w sprawie ograniczenia podaży ropy zawarte w listopadzie ubiegłego roku.