Sprawa wyszła na jaw dzięki procesowi, który toczy się w sądzie w Kalifornii przeciwko Google. Transkrypcja rozprawy, do której dotarła agencja Bloomberg, ujawniła informacje o umowie zawartej między Apple i Google. Druga ze spółek zobowiązała się płacić pierwszej procent od przychodów, sięgający nawet 34 proc., uzyskanych za pośrednictwem urządzeń z systemem iOS.

- To bardzo lukratywny biznes mieć przeglądarkę lub wyszukiwarkę w urządzeniu – skomentował Chris Green analityk nowych technologii z firmy konsultingowej Lewis.