Górnicy będą pracować dłużej i w lepszych warunkach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-05-17 18:11

Górnicy z kopalń Kompanii Węglowej (KW) szybciej niż dotąd dotrą do ścian wydobywczych, a nowe urządzenia chłodnicze poprawią warunki ich pracy. Dzięki temu efektywny czas pracy wydłuży się mniej więcej o godzinę. W skali całej firmy oznacza to oszczędność ponad 100 mln zł w ciągu 2 lat.

Górnicy z kopalń Kompanii Węglowej (KW) szybciej niż dotąd dotrą do ścian wydobywczych, a nowe urządzenia chłodnicze poprawią warunki ich pracy. Dzięki temu efektywny czas pracy wydłuży się mniej więcej o godzinę. W skali całej firmy oznacza to oszczędność ponad 100 mln zł w ciągu 2 lat.

    Inwestycje w nowe urządzenia do transportu górników pod ziemią oraz aparaty chłodnicze zakłada zatwierdzona niedawno przez radę nadzorczą strategia rozwoju KW do 2010 roku. W tym czasie spółka chce wydać na restrukturyzację i inwestycje 3 mld zł.

    "Inwestycje nie dałyby oczekiwanego efektu, gdyby nie jednoczesne szukanie oszczędności wewnątrz firmy. Połączenie kilku kopalń pozwoli na likwidację części zbędnej infrastruktury, szybów i wyrobisk. Teraz chcemy tak usprawnić organizację pracy, aby była bardziej efektywna, a więc tańsza" - powiedział we wtorek PAP rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej.

    Głównym założeniem jest wydłużenie efektywnego czasu pracy górników. Teoretycznie pracują oni osiem godzin. W tym czasie muszą przebrać się i zjechać pod ziemię, dojść lub dojechać podziemną kolejką do ściany wydobywczej (czasem kilka kilometrów), a po skończonej pracy wrócić na powierzchnię. Tam, gdzie jest zbyt gorąco, górnicy pracują nie osiem, a sześć godzin. Wszystko to sprawia, że średni efektywny czas pracy podczas jednej zmiany to 4 godziny i 25 minut.

    Strategia zakłada, że już w tym roku efektywny czas pracy wydłuży się o 47 minut, a w przyszłym o kolejne prawie 20 minut. W 12 kopalniach zamontowanych zostanie 17 urządzeń transportowych - m.in. podwieszanych kolejek - skracających czas dotarcia załogi i materiałów do tzw. przodka. 8 nowych urządzeń chłodniczych wyeliminuje natomiast konieczność skracania czasu pracy do sześciu godzin.

    Dzięki tym inwestycjom Kompania zmniejszy koszty robocizny o ponad 100 mln zł, zyskując w ciągu dwóch lat 435 dodatkowych "dniówek". Specjaliści wyliczyli, że praca dłuższa o 47 minut w skali całej firmy równoważy zatrudnienie około 200 osób. Koszty nowych urządzeń transportowych i chłodniczych to ok. 26 mln zł. Potencjalne zyski z tego tytułu mają być czterokrotnie wyższe.

    Innym sposobem obniżania kosztów jest likwidacja zbędnej infrastruktury dołowej i powierzchniowej kopalń. Dzięki połączeniom kilku kopalń będzie można wybrać ok. 45 mln ton węgla z tzw. filarów ochronnych wokół niektórych szybów i kopalń. Planowana jest likwidacja 16 zbędnych szybów, co ma dać ok. 45 mln zł oszczędności rocznie. Dzięki łączeniu kopalń będzie można także zamknąć kilkanaście kilometrów niepotrzebnych podziemnych korytarzy.

    Kompania Węglowa to największy górniczy koncern w Europie, skupiający 18 kopalń. Do 2010 r. ich liczba ma zmniejszyć się do 15, zatrudnienie z 72 tys. do 61,7 tys. osób, a wydobycie z 52,8 mln ton do 50,4 mln ton węgla rocznie. To ponad połowa polskiej produkcji węgla.

    W 2005 roku KW spodziewa się ok. 180 mln zł zysku netto, wobec ok. 450 mln zł w ubiegłym roku. Bieżące wpływy przeznaczane będą m.in. na inwestycje i spłatę starych długów. Spółka czeka też na obiecane ok. 900 mln zł rządowego dokapitalizowania. W kolejnych latach zysk ma rosnąć - do ok. 730 mln zł w 2010 roku.