Gorzów Wielkopolski sportem stoi. Co roku ściągają do niego m.in. pływacy. Jest gdzie pływać, bo osiem lat temu miasto zainwestowało w centrum sportowo-rekreacyjne. Do pełnego sukcesu brakuje jednak hotelu. Miejska spółka, zarządzająca Centrum Sportowo-Rehablitacyjnym „Słowianka”, rozpoczęła więc poszukiwania inwestora, który wybuduje hotel w sąsiedztwie centrum.

- Jesteśmy otwarci na propozycje potencjalnych partnerów. W grę wchodzą wszystkie możliwe formuły współpracy. Najważniejsze jest dla nas doświadczenie w zarządzaniu tego typu obiektami, bo zdajemy sobie sprawę, że prowadzenie hotelu zdecydowanie różni się od zarządzania kompleksem sportowym. Myślimy też o takim rozwiązaniu, w którym razem z inwestorem utworzylibyśmy nową spółkę. Jesteśmy liderem w organizacji zawodów pływackich w kraju, więc baza hotelowa jest nam bardzo potrzebna - tłumaczy Joanna Kasprzak-Perka, prezes „Słowianki”.
Pod budowę hotelu przeznaczono 1,5 ha terenu oddalonego o kilka minut od centrum miasta. Spółka przygotowała własny projekt budowlany, z którego może, ale nie musi skorzystać inwestor, zdobyła też pozwolenie na budowę. Według jej koncepcji hotel miałby 200 miejsc noclegowych, salę konferencyjna i restauracyjną, gabinet odnowy biologicznej i podziemny parking. Koszt takiej inwestycji szacowany jest na około 30 mln zł.
- Chcielibyśmy, żeby hotel spełniał funkcję konferencyjną, bo tego nam w Gorzowie brakuje - mówi prezes Kasprzak-Perka.