Gosia Baczyńska: ruszam w świat

  • Alina Treptow
10-07-2012, 11:10

Gosia Baczyńska snuje plany międzynarodowej ekspansji. Liczy na biznesowych sojuszników.

Nie Śródmieście, nie najpopularniejsza w designerskim środowisku ulica Mokotowska, tylko butik na warszawskiej Pradze.

Gosia Baczyńska (fot. ARC)
Zobacz więcej

Gosia Baczyńska (fot. ARC)

— Bo jestem ekscentryczką — wyjaśnia Gosia Baczyńska, projektantka mody.

Praski koloryt

Tylko w tej dzielnicy można się przejść bazarem Różyckiego i zapalić papierosy konspiracyjnie kupione od ulicznych „przedsiębiorców” z azjatyckich republik byłego ZSRR.

Bardziej wymagający mogą skręcić w Ząbkowską i dojść do dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódki Koneser, gdzie czekają ich kulturalne przyjemności, m.in. teatr, galerie i okazyjnie odbywające się happeningi i koncerty.

Dlatego padło na Floriańską, mieniącą się całą paletą kolorów praskiej ulicy. Tu, w otoczeniu zabytkowych kamienic, Gosia Baczyńska świetnie się odnajduje.

Przekonuje, że nie wyobraża sobie mieszkania i pracy gdzie indziej. Po prawej stronie Wisły ma nie tylko serce, ale też 400 mkw. do dyspozycji. Tam śpi, projektuje, szyje i zarządza firmą. Już 15-letnią. Hm, to wiek, kiedy dziewczęta zaczynają szukać swojej drugiej połówki.

— W tym przypadku — biznesowej. „Szukam” może nie jest dobrym określeniem, ale jestem już przekonana do współpracy z inwestorem — twierdzi Gosia Baczyńska.

Mariaż biznesowy

Pierwsze propozycje od potencjalnych inwestorów miały paść kilka lat temu. Projektantka uważa, że było za wcześnie. Wtedy.

Dzisiaj — jeśli inwestor trafi na Floriańską — nie od razu zostanie poczęstowany czarną polewką. We dwójkę ma być raźniej, m.in. podczas zagranicznych wojaży. Bo to właśnie za granicę Gosia Baczyńska kieruje dzisiaj wzrok.

— Nowy Jork, Londyn, Paryż, Mediolan. Rynki Bliskiego Wschodu również wydają się interesujące — twierdzi projektantka. Na pierwszy ogień pójdzie Londyn. Na przyszłą wiosnę kolekcja Gosi Baczyńskiej trafi tam do znanego butiku multibrandowego. Jakiego? O tym projektantka milczy. — Już za chwilę będę mogła powiedzieć coś więcej — zapewnia.

(...)

Cały artykuł dostępny w lipcowym PB Weekend lub tutaj

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ALINA TREPTOW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Gosia Baczyńska: ruszam w świat