Gospodarka Hongkongu znacząco spowolni

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2016-02-24 06:59

Gospodarka Hongkongu może rosnąć w bieżącym roku w najwolniejszym tempie od co najmniej 2012 r., na co wpływać będzie spadek przyjazdów turystycznych i eksportu, prognozuje John Tsang, sekretarz finansów, cytowany przez agencję Bloomberg.

Jego projekcja, przedstawiona w dorocznym przemówieniu budżetowy zakłada, że w 2016 r. PKB tej autonomicznej części Chin zwiększy się od 1 do 2 proc.  wobec 2,4-proc. dynamiki w roku 2015. 

Hongkong
Hongkong
Bloomberg

Wzrost produktu krajowego brutto w IV kwartale minionego roku w ujęciu kwartalnym wyniósł 0,2 proc. i okazał się niższy niż zakładali ekonomiści, oczekujący wyniku na poziomie przynajmniej  0,3 proc.

Konsumpcja i sentyment inwestorów znalazły się pod presją obaw i niepewności związanych ze wzrostem stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz pogarszających się perspektyw dla światowej gospodarki – twierdzi Tsang. Dodaje, że „...lokalna gospodarka jest obciążone ryzykiem w nadchodzącym roku, a prognozy są daleko od obiecujących".

Tymczasem z uwagi na mniejszą liczbę odwiedzających miasto chińskich turystów, tamtejsi detaliści notują drugi rok z rzędu spadek sprzedaży, a ceny domów obniżyły się już o 11 proc. od września.

Aby wzmocnić gospodarkę, Tsang zdecydował się na obniżkę podatków dla małych i średnich przedsiębiorstw, a także odstąpił od opłat licencyjnych dla biur podróży, hoteli i restauracji dotknięty spowolnieniem w turystyce. Z kolei w przypadku osób prywatnych rząd ma zwiększyć dodatki i zapomogi oraz obniżyć podatki od wynagrodzeń w roku obrotowym rozpoczynającym się 1 kwietnia. 

Nowe środki budżetowe mają powiększyć PKB o 1,1 proc. – wyjaśnia Tsang.