Największa afrykańska gospodarka w drugim kwartale 2016 r. weszła w recesję, gdy spadek cen ropy naftowej uderzył w finanse krajów członkowskich OPEC. Sprzedaż ropy naftowej w przypadku Nigerii odpowiada za dwie trzecie przychodów rządu.
- To był trudny rok dla Nigerii: niższa inflacja i co za tym idzie konsumpcja, dewastowanie rurociągów, znaczny spadek rezerw walutowych oraz słabsza waluta – poinformował krajowy urząd statystyczny w raporcie.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozował, że gospodarka Nigerii skurczy się w minionym roku o 1,8 proc.