Tzw. szybki odczyt pokazał spadek PKB w czwartym kwartale o 1,9 proc. w porównaniu z poprzednim, w którym zmniejszał się o 0,1 proc. Wyraźne osłabienie gospodarki Rumunii wynika z wysokich cen energii i osłabiających popyt podwyżek podatków wymuszonych przez konieczność zmniejszenia deficytu budżetowego.
W ujęciu rocznym tempo wzrostu rumuńskiej gospodarki wyhamowało w czwartym kwartale do zaledwie 0,1 proc. z 1,7 proc. w trzecim. Ekonomiści spodziewali się spowolnienia, ale tylko do 0,8 proc.
W całym 2025 roku PKB Rumunii wrósł o 0,6 proc. To oznacza piąty rok z rzędu słabnącego tempa wzrostu. W 2024 roku wynosiło 0,9 proc. Oczekiwano, że w 2025 roku spadnie do 0,8 proc.
Reuters zwraca uwagę, że hamowanie gospodarki Rumunii wynika głównie z działań podjętych w celu ograniczenia deficytu budżetowego, który w 2024 roku sięgał 9 proc. PKB i był największy w Unii Europejskiej. Poza podwyżką podatków władze zamroziły płace w sektorze publicznym oraz emerytury. Ograniczyły również inwestycje państwa. Pozwoliło to ograniczyć deficyt do 7,7 proc. PKB. Rząd chce zredukować go do 6,2 proc. w tym roku.
