„Gospodarka USA zmierza ku recesji”

opublikowano: 20-08-2013, 09:52

- Nie mamy dużego wzrostu i kiedy ekspansja gospodarki dobiegnie końca będziemy mieli problemy – powiedział Charles Nenner, analityk, który trafnie przewidział nadejście ostatniego kryzysu.

Założyciel i szef Charles Nenner Research Center przekonuje, że niewielki wzrost gospodarczy w ostatnich latach nie dał gospodarce dostatecznego „oddechu”, aby nie obawiać się kolejnego okresu spowolnienia.

- Cykliczne okresy wzrostu i spowolnienia trwają trzy i pół, cztery, pięć lat. Ale jeśli prawie wcale nie było wzrostu i nadchodzi spowolnienie, zaczyna się ono ze znacznie niższego poziomu – powiedział Nenner.

Jego zdaniem, koniunktura ustabilizuje się do końca 2014 roku.

- Potem znów znajdziemy się w recesji – prognozuje.  

Nenner obawia się nadejścia deflacji w USA. 

- Deflacja jest bardzo poważnym problemem, z którym wciąż musimy się zmagać, jest znacznie gorsza niż inflacja – powiedział. - Mogą główną obawą jest deflacja, nie inflacja. Potrwa jeszcze trzy lata zanim inflacja zacznie rosnąć – dodał.
 
Nenner uważa, że problem bezrobocia ma w USA charakter strukturalny. Wynika z wyprowadzenia miejsc pracy poza granice kraju, a także z rozwoju sektora IT. 
 
Odnosząc się do sytuacji na rynku akcji Nenner powiedział, że nie spodziewa się kontynuacji wzrostów w najbliższym czasie.

- Naszym docelowym poziomem dla S&P500 było 1720 pkt, dlatego kiedy indeks osiągnął około 1700 pkt sprzedaliśmy wszystkie akcje. Nastroje na tym rynku są zbyt ekstremalne. Jest zbyt ryzykowny, więc nie inwestujemy teraz. Nie jesteśmy na tym rynku od trzech, czterech miesięcy i nadal trzymamy się na boku – powiedział Nenner. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, moneynews.com

Polecane