GPRD ma szansę zarobić 300 mln zł

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2001-05-11 00:00

GPRD ma szansę zarobić 300 mln zł

Za miesiąc rozstrzygnie się, czy Gdańskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych zdobędzie kontrakty na budowę dróg w Libii. Może pozyskać kontrakty na ponad 300 mln zł. Tyle wynoszą jej roczne przychody.

Gdańskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych — idąc śladami Dromexu i Hydrobudowy Gdańsk — planuje wejść na rynek libijski.

— Na przełomie maja i czerwca będziemy prowadzić negocjacje z Libijczykami dotyczące budowy dróg rolniczych w okolicach Tobruku i nierolniczych w Kufrze. Mamy szansę podpisać kontrakty równe naszym rocznym, nie skonsolidowanym obrotom — mówi Waldemar Kozłowski, prezes GPRD.

Na koniec 2000 roku przychody GPRD przekroczyły 300 mln zł.

Prezes zapewnia też, że firma ma już gotowy projekt umowy, w którym polska spółka zabezpiecza swoje interesy.

Warto przypomnieć, że w latach 70. i 80. stołeczny Dromex zrealizował kilkanaście autostradowych kontraktów w Libii i Iraku, za które nie otrzymał zapłaty.

Przyśpieszenie na A-1

GPRD jest także akcjonariuszem firmy Gdańsk Transport Company, koncesjonariusza autostrady A-1 (Gdańsk-Toruń — 141 km). Prezes Kozłowski zapewnia, że GTC do końca czerwca podpisze umowę koncesyjną, a w I kwartale 2002 roku będzie już miał gotowe tzw. zamknięcie finansowe projektu. Wówczas okaże się, ile będzie kosztować budowa magistrali. Według wcześniejszego projektu szacowano, że przygotowanie 1 km autostrady z Gdańska do Torunia będzie kosztować 5 mln EUR (17,4 mln zł), a łącznie z finansowaniem projektu — 7 mln EUR (24,4 mln zł). GTC może więc nawet w 2002 roku rozpocząć budowę autostrady północ-południe.

— Postanowiliśmy przyśpieszyć prace. Podjęliśmy ryzyko przygotowania całej dokumentacji technicznej przed podpisaniem umowy koncesyjnej. Na początku przyszłego tygodnia wybierzemy firmę, która ją sporządzi. Przygotowanie dokumentacji będzie kosztowało 7-10 mln USD (27,6-39,5 mln zł). Gdybyśmy odłożyli tę sprawę na później, dokumentację mielibyśmy gotową jesienią 2002 roku, czyli na koniec sezonu budowlanego — twierdzi Waldemar Kozłowski.

Wówczas rozpoczęcie budowy autostrady A-1 mogłoby przesunąć się nawet na 2003 rok.

Autostradowe lato

Lada dzień rozstrzygnie się również, czy GPRD oraz należące do niego Poznańskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych będą uczestniczyć w budowie autostrady A-2 (Nowy Tomyśl-Konin — 148 km). Autostrada Wielkopolska, koncesjonariusz magistrali, obiecała, że latem rozpocznie się realizacja kontraktu wartego 745 mln EUR (2,6 mld zł).