GPW ELEKTRYZUJE SZEFA BEŁCHATOWA

Agnieszka Berger
27-01-2000, 00:00

GPW ELEKTRYZUJE SZEFA BEŁCHATOWA

Elektrownia, zanim trafi na parkiet, musi samodzielnie zdobyć 1 mld USD

BEZ KONTRAKTU: Zdaniem Jana Buczkowskiego, wiceministra skarbu odpowiedzialnego za prywatyzację energetyki, stopniowe uwalnianie energii produkowanej w Bełchatowie z niekorzystnego dla niej kontraktu z PSE pomogłoby spółce zdobyć pieniądze na inwestycje. fot. Borys Skrzyński

Resort skarbu zgodzi się na prywatyzację Elektrowni Bełchatów w drodze oferty publicznej, jeżeli spółka zdoła bez pomocy inwestora strategicznego zamknąć finansowanie budowy nowego bloku o mocy 800 MW. Wartość inwestycji szacuje się na 1 mld USD (4,4 mld zł).

Edward Najgebauer, prezes Elektrowni Bełchatów, jest przekonany, że debiut giełdowy to najlepsza ścieżka prywatyzacji spółki. Decyzja resortu skarbu o sposobie sprzedaży akcji elektrowni zależy jednak od tego, czy firma zdoła samodzielnie zdobyć środki na niezbędne inwestycje. Elektrownia potrzebuje 1 mld USD, czyli ponad 4,4 mld zł. Zdaniem szefa firmy, 20 proc. nakładów spółka będzie w stanie pokryć własnymi zyskami.

— 20 proc. środków, czyli 150--200 mln USD chcemy uzyskać, podnosząc kapitał elektrowni. Pozostałe nakłady pokryjemy kredytami bankowymi — mówi Edward Najgebauer.

— Rozmowy z bankami rozpoczniemy w pierwszym półroczu, kiedy będziemy mieli ostateczną projekcję planowanej inwestycji — dodaje prezes.

Gardłowa sprawa

Miliard dolarów, który chce zdobyć bełchatowskie przedsiębiorstwo, umożliwi sfianansowanie budowy tzw. Bełchatowa II — bloku energetycznego o mocy 800 MW. Teraz elektrownia dysponuje mocą ok. 4330 MW, co czyni ją największym krajowym producentem prądu. Spółka jest także największą w Europie elektrownią konwencjonalną (pracuje na węglu brunatnym). Jednak, żeby utrzymać tę pozycję przedsiebiorstwo musi gruntownie zmodernizować 12 istniejących bloków energetycznych. Nowe 800 MW ma zastąpić stare bloki podczas zbliżającego się remontu.

— Najstarszy z naszych bloków zbudowano w 1982 r. Jego remont będzie konieczny po 20-25 latach eksploatacji. Kolejne będą modernizowane sukcesywnie. W tym czasie, jeśli przedsięwzięcie się powiedzie, zastąpi je nowa elektrownia — wyjaśnia Edward Najgebauer.

Inwestorzy z kwitkiem

Początkowo w finansowaniu inwestycji w Bełchatowie mieli brać udział zagraniczni inwestorzy branżowi. Zarząd elektrowni prowadził w tej sprawie zaawansowane negocjacje z japońskim Marubeni i niemieckim RWE Energie. Rozmowy przerwano, ponieważ resort skarbu uznał, że realizacja inwestycji powinna być powiązana z prywatyzacją Bełchatowa, która ma nastąpić w przyszłym roku. Początkowo MSP uważało, że najlepszą formą prywatyzacji elektrowni będzie sprzedaż jej akcji inwestorowi strategicznemu, który — podnosząc kapitał spółki — dofinansuje budowę nowego bloku. Teraz resort skłania się ku sprzedaży firmy na giełdzie, pod warunkiem jednak, że Bełchatów zdobędzie miliard dolarów bez pomocy inwestora. Prezes Najgebauer ma nadzieję, że elektrownia znajdzie się na rynku podstawowym giełdy w towarzystwie zasilającej ją kopalni węgla brunatnego. Jest jednak zbyt wcześnie, żeby pokusić się o oszacowanie wielkości planowanej emisji.

— Pojawienie się na giełdzie spółki energetycznej z ok. 20-proc. udziałem w rynku na pewno wzbudziłoby zainteresowanie inwestorów i pozwoliło wycenić branżę – uważa Piotr Woźniak, analityk z CDM Pekao SA.

Więcej chętnych na GPW

Podobną jak Bełchatów ścieżką chcą pójść także inni producenci prądu. Zarządowi elektrowni Turów marzy się utworzenie branżowej grupy — Energetyki Dolnośląskiej, w której, oprócz elektrowni, znalazłaby się sąsiednia kopalnia oraz kilka innych firm z sektora. Jeśli konsolidacja się powiedzie, co nie będzie łatwe, MSP nie będzie stawiało przeszkód na drodze prywatyzacji grupy poprzez giełdę.

Konsolidacyjne plany ma ponadto piątka śląskich elektrowni — Jaworzno III, Łaziska, Łagisza, Siersza i Halemba. Firmy planują utworzenie Koncernu Energetycznego Południe. Potem chciałyby zadebiutować na GPW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW ELEKTRYZUJE SZEFA BEŁCHATOWA