GPW: indeksy tracą przy wysokich obrotach

Artur Szymański
opublikowano: 2003-11-19 12:09

Rynek akcji oczywiście rozpoczął środowe notowania od sporego spadku. Nie mogło być jednak inaczej – fatalne nastroje opanowały wszystkie liczące się rynki papierów wartościowych. W rezultacie WIG20 wystartował na 1,3-proc. minusie.

Wszystko za sprawą wczorajszych notowań na Wall Street. Zamiast spodziewanego odbicia, rynki straciły i to niemało. Indeks Dow Jones spadł o 0,89 proc. a Nasdaq obniżył loty o 1,46 proc. To już 4. z rzędu spadek na amerykańskich giełdach. Na pogorszenie nastrojów wpłynął szereg czynników. Przede wszystkim rekordowe osłabienie dolara wobec euro. We wtorek europejska waluta osiągnęła najwyższy poziom od ustanowionego 27 maja rekordu 1,1932 dolara. Rodzi to obawy czy nie dojdzie do masowej ucieczki kapitału z rynku akcji i obligacji w USA.

Przecena za oceanem doprowadziła do spadków pod koniec notowań na giełdach zachodnioeuropejskich, choć przez niemal cały dzień w Eurolandzie dominowały wzrosty. Nasza giełda była w tym czasie już nieczynna. Odrabianie dystansu rozpoczęło się zaraz po otwarciu środowej sesji. Dzienny dołek WIG20 zanotował na poziomie 1448 pkt., co oznaczało ponad 2-proc. spadek wartości indeksu. Potwierdziły się niestety obawy o siłę wsparcia na poziomie 19 300 – 19 340 pkt na WIG-u. Krótko po otwarciu indeks bez trudu przebił linię trendu zapoczątkowanego w kwietniu i doszedł do dna w okolicy 19 225 pkt. Można już odtrąbić koniec hossy...

Przecenie sprzyjały spadki na giełdach w Europie Zachodniej sięgające od 0,5 do 1,5 proc. Wyraźniejsze spadki notowały BPH PBK, Computerland, KGHM, PKN Orlen, Prokom i Softbank. Natomiast relatywnie nieźle zachowywał się kurs TP SA. Po ponad pół godzinie inwestorzy ochłonęli nieco i górę zaczęli brać kupujący. Szczególnie widoczne jest to właśnie na TP SA, choć telekom traci 1,4 proc. Na tle spadków PKN Orlen o ponad 3,5 proc., czy KGHM-u tracącego 2,6 proc. można powiedzieć, że dobry dzień mają banki. BZ WBK spada „tylko” o 0,4 proc., Pekao o 1,4 proc., a BPH PBK o 1,5 proc. Wprawdzie symbolicznym ale jednak wzrostem (0,1 proc.) może się pochwalić BRE Bank, a największym spadkiem (-2,9 proc.) w sektorze Millennium.

Uwagę zwracają bardzo wysokie obroty na rynku. Po 1,5 godzinie handlu wynoszą około 190 mln zł. Podobna sytuacja miała miejsce w połowie października. Jeśli dziś na zamknięciu WIG20 zamknie się na minimach, to nic już nie uratuje byków.

Możesz zainteresować się również: