Po okresie marazmu rynek ruszył odważniej do góry. Wartość indeksu największych spółek wyszła na plusy dzięki podciągnięciu kursów TPSA, BPH PBK, a przede wszystkim KGHM. Dane o wrześniowej inflacji w USA nie miały przełożenia na sytuację na rynku. Zachowanie inwestorów na spadku należy oceniać pozytywnie. Nie ma chęci do wyprzedaży. Popołudniowa część sesji przyniosła najpierw stabilizację po porannej przecenie, a później szybkie odrabianie strat. WIG 20 znalazł poziom równowagi w okolicy 1620 pkt. Obroty na spadku były wyraźnie niższe niż w poprzednich dniach, więc można go interpretować jako korektę po serii silnych wzrostów. Od początku października WIG 20 zyskał około 10 proc. Posiadacze akcji mogą być spokojni dopóki indeks największych spółek jest powyżej 1600 pkt. Niesamowicie mocny na tle rynku jest KGHM, który dostał pozytywną rekomendację od DI BRE. Na mocnym plusie jest też BPH PBK. Wzrosty kontynuuje Computerland. Na wyraźny plus wrócił Orbis, gwiazda wtorkowej sesji. Hotelarska spółka uzyskała zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na przejęcie kontroli nad Hekon Hotele Ekonomiczne od swojego inwestora Accor. Dobrze prezentuje się TPSA. Początkowe straty odrobiły Pekao i PKN, ale nie uczestniczą w obecnej zwyżce. Inwestorzy spokojnie przyjęli pierwszą konferencję nowego prezesa Pekao Jana Krzysztofa Bieleckiego. Wciąż słabo wygląda zachowanie kursu BRE, który zniżkuje około 3 proc. Bardzo niska cena jaką zaproponował Commerzbank w wezwaniu nie kusi do kupna tych papierów. Lepiej sprzedać na rynku gdzie dostanie się za walor cenę o 19 proc. wyższą od oferowanej w wezwaniu. Wśród średnich spółek również spokojnie. Kurs LPP nie zareagował na informacje o planach inwestycyjnych i ekspansji na zachód. Rośnie Mostostal Export, który wygrał spór sądowy ze Spółką Wodną Kapuściska. W grę wchodzi kwota 30 mln zł. Ostro spada natomiast kurs Siedlec, które szykują się do fuzji z największym udziałowcem Polimexem. Połączenie wzbudza sprzeciw mniejszościowych udziałowców giełdowej spółki. Zyskuje za to Relpol, który ma szansę na odzyskanie blisko 6 mln zł podatku, który spółka uważa za nadpłacony. Słaba końcówka wczorajszej sesji na GPW oraz odwrót indeksów ze szczytów w trakcie notowań na amerykańskich giełdach nie zachęcają do kolejnych rajdów indeksu w trakcie sesji. Wydaje się, że jest idealny moment na korektę po silnych wzrostach od początku października. W ich wyniku indeks największych spółek WIG 20 zyskał 10 proc. Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła kolejny wzrost. Jednak w trakcie sesji maksimum wypadło znacznie wyżej niż ostateczne zamknięcie. Na ostatnich dwóch sesjach doszło do realizacji zysków w trakcie handlu. Jednocześnie główny indeks WIG 20 w mijającym tygodniu przekroczył poziom 1600 pkt, co można odebrać jako sygnał kupna. Rynek może teraz wejść w fazę korekty po szybkim wzroście. Jeżeli wzrost ma być kontynuowany spadek powinien zakończyć się powyżej psychologicznego poziomu. SG