Popołudniowa część sesji przynosi osłabienie. Poranne plusy okazały się jedynie rachitycznym odbiciem po wczorajszej przecenie. Niewielkie zyski z początku sesji zniwelowały KGHM i TPSA. Z największych spółek fason trzyma jedynie PKN Orlen. Spore obroty jak na tę część sesji to zasługa dużych wymian akcjami TPSA i Pekao.
Inwestorzy już wiedzą po ile akcje TPSA zmienią właściciela. MSP sprzeda inwestorom finansowym walory teleoperatora w cenie po 13,5 zł za akcję. Powoli rynkowa wycena spada do tego poziomu. Trwa realizacja zysków na KGHM. Ostra przecena miedziowych akcji na wczorajszej sesji to efekt realizacji krociowych zysków. Zysk kwartalny okazał się bowiem lepszy od prognoz. Gracze nie przyjęli również pozytywnie informacji, że kombinat najprawdopobniej nie sprzeda w przyszłym roku swojego pakietu Polkomtela. Mocnym oporem jest maksimum hossy w okolicy 26,5 zł. W trakcie sesji mocny jest za to PKN. Obecnie trwa posiedzenie rady nadzorczej Orlenu.
Lepiej od rynku prezentują się spółki informatyczne: Comarch i Computerland. Ten drugi zyskuje nawet 4 proc. Obroty na tych akcjach nie są jednak znaczne. ComArch miał 3,3 mln zł zysku netto w III kw. o 20 proc. więcej niż w ub. r. Natomiast ComputerLand spodziewa się dobrych wyników za drugie półrocze. Wielki przegrany największych tegorocznych przetargów pokazał zysk netto w III kw. zdecydowanie lepszy od oczekiwań. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrósł on o 47 proc.
Traci za to Ster Projekt. Zysk netto w minionym kwartale wzrósł dwukrotnie do 1,3 mln zł. Jednak spółka zanotowała znaczny spadek przychodów.
Netia lekko spada. Według informacji PB - PSE nie są usatysfakcjonowane ofertą kupna Tel Energo złożonej przez Netię. Wśród mniejszych spółek wyróżnia się Lubawa po bardzo dobrych wynikach. Rośnie też Kopex, po podpisaniu lukratywnego kontraktu. Po rozczarowujących rezultatach kwartalnych tracą m.in. Hoop i Jutrzenka.
Indeks największych spółek WIG 20 nie zdołał sforsować na początku listopada poziomu 1600 pkt, który stanowi istotny opór. Obecnie kupujący powinni martwić się o obronę poziomu 1545 pkt, który chroni przed kontynuacją spadków do kluczowego wsparcia w strefie 1500 pkt.
Wczorajsze notowania przebiegły pod znakiem wyprzedaży akcji największych spółek. Pod największym ostrzałem znalazły się walory Telekomunikacji Polskiej i KGHM. Sprzedawano TPSA w związku z wiadomością, że MSP odda jednak akcje teleoperatora Kompanii Węglowej. Wcześniej resort zarzekał się, że skończył z dokapitalizowywaniem molochów, które niejednokrotnie zatrzęsło giełdą. Okazało się, że ponownie były to słowa rzucone na wiatr. Robi się tym bardziej nieprzyjemnie, że Skarb Państwa milczał przez długi czas na temat posiadanych akcji TPSA, a mógł zawczasu przygotować rynek do swoich decyzji. Najbardziej kuriozalne w całej sprawie jest, że później przedstawiciele ministertw dziwią się, że banki nie chcą kredytować przedsięwzięć, którym gwarancję daje państwo (vide zakup transportera opancerzonego).



