Czytasz dzięki

GPW jest otwarta na crowdfunding

Szymon Maj
opublikowano: 08-01-2020, 22:00

W rozwoju zbiórek udziałowych ma pomóc program Partner Crowdfundingowy GPW. Giełda zachęca do współpracy biura maklerskie

Giełda zachęca do współpracy, UKNF wspomina, że będzie starał się wspomagać rynek od strony prawnej — chociaż rodzimy rynek crowdfundingu udziałowego jest niewielki w porównaniu z zachodnim, to kluczowe podmioty związane z rynkiem kapitałowym widzą w tej formie inwestycji potencjał.

Plantewar, założony przez Wiktora Pyrzyka i Ewelinę Bury, jest drugą firmą,
która startując przez crowdfunding udziałowy, zadebiutowała na NewConenct.
Akcje spółki na otwarciu wzrosły o 51,5 proc. do 10 zł. W 2019 r. spółka
przeprowadziła kampanię crowdinvestingową na platformie CrowdConnect.pl
prowadzonej przez Dom Maklerski INC. Pozyskano ponad 1 mln zł. Inwestorzy
płacili wówczas 6,6 zł za akcję. W drugim półroczu ubiegłego roku spółka
przeprowadziła prywatną emisję akcji. Łącznie pozyskano od inwestorów 2,4 mln
zł, przy wycenie na poziomie 10 mln zł.

— Chcieliśmy dać możliwość posiadania części udziałów w Plantwear, stąd
właśnie pomysł na tę drogę, której celem był debiut na NewConnect. Chcieliśmy
dać możliwość zainwestowania w naszą spółkę — mówi Wiktor Pyrzyk, prezes
Plantweara. 

Debiutant produkujący drewniane akcesoria jest
pierwszą spółka, która weszła na NewConnect w ramach Programu Crowdfundingowego
GPW i współpracy z Domem Maklerskim INC.
Zobacz więcej

Z przytupem

Plantewar, założony przez Wiktora Pyrzyka i Ewelinę Bury, jest drugą firmą, która startując przez crowdfunding udziałowy, zadebiutowała na NewConenct. Akcje spółki na otwarciu wzrosły o 51,5 proc. do 10 zł. W 2019 r. spółka przeprowadziła kampanię crowdinvestingową na platformie CrowdConnect.pl prowadzonej przez Dom Maklerski INC. Pozyskano ponad 1 mln zł. Inwestorzy płacili wówczas 6,6 zł za akcję. W drugim półroczu ubiegłego roku spółka przeprowadziła prywatną emisję akcji. Łącznie pozyskano od inwestorów 2,4 mln zł, przy wycenie na poziomie 10 mln zł. — Chcieliśmy dać możliwość posiadania części udziałów w Plantwear, stąd właśnie pomysł na tę drogę, której celem był debiut na NewConnect. Chcieliśmy dać możliwość zainwestowania w naszą spółkę — mówi Wiktor Pyrzyk, prezes Plantweara. Debiutant produkujący drewniane akcesoria jest pierwszą spółka, która weszła na NewConnect w ramach Programu Crowdfundingowego GPW i współpracy z Domem Maklerskim INC. Fot. GK

— Stworzenie programu Partner Crowdfundingowy GPW to odpowiedź giełdy na nowe potrzeby rynku. Zależy nam, by crowdfunding rozwijał się w Polsce i cieszył się dobrą sławą — mówi Izabela Olszewska, członek zarządu GPW.

Dotychczas tylko Dom Maklerski INC dołączył do inicjatywy giełdy, a prezes GPW Marek Dietl wymijająco odpowiedział na pytanie, czy są inni zainteresowani. Szef giełdy liczy jednak, że wraz z nowymi regulacjami unijnymi zainteresowanie tą formą pozyskiwania kapitału wzrośnie.

W wersji light

Sebastian Huczek z platformy Crowdconnect uważa, że obecne regulacje Komisji Nadzoru Finansowego nie rozwiewają wszystkich wątpliwości.

— Sytuacja prawna nie jest jednoznaczna, interpretacja KNF sporo wyjaśniła, ale nie wszystko. Trzeba mieć licencję maklerską, by w pełni oferować akcje — mówi Sebastian Huczek.

Jak zapewnia Maciej Kurzajewski, doradca przewodniczącegoKNF, nowe regulacje i wytyczne na temat zbiórek udziałowych są opracowywane. W dużej mierze to, czy platforma musi podlegać regulacjom, zależy od modelu jej funkcjonowania.

— Jeśli platforma crowdfundingowa chce aktywnie w imieniu emitenta pozyskiwać inwestorów, to kwestia ta jest już od 20 lat uregulowana. Jest to prowadzenie działalności maklerskiej. Pod tym nośnym i modnym terminem [crowdfundingu udziałowego — red.] nie może dojść do obejścia prawa. Unia Europejska już zauważyła rolę crowdfundingu przy finansowaniu start-upów — mówi Maciej Kurzajewski.

W ramach zmian na poziomie unijnym limit zbiórki wzrośnie do 5 mln EUR. Zmienią się także możliwości platform w informowaniu o zbiórkach w postaci karty kluczowych informacji o emisji.

— Uwzględniając to, że zjawisko crowdfundingu przybrało na sile, przygotowujemy stanowisko dotyczące tego rynku. Mówiąc obrazowo, chcemy odnieść się do każdego przejawu platform crowdfundingowych. Tych wątków jest bardzo dużo — od samego zamieszczania informacji po spotkania z inwestorami. Chcemy pokazać nasze stanowisko po nowym stanie prawnym. W trakcie procedowania jest akt prawa unijnego,nasza rolą będzie wdrożenie tego rozporządzenia do polskiego porządku prawnego — dodaje Maciej Kurzajewski.

Zdaniem Macieja Kurzajewskiego wraz ze zmianami prawnymi może powstać nowy typ podmiotu — „dom maklerski light”.

Rynek się rozwija

Zdaniem Macieja Bombola, dyrektora działu rynku pierwotnego GPW, crowdfunding ma swoje miejsce na giełdzie.

— Staramy się zachęcić biura maklerskie do współpracy, bo jest to naturalna droga, by inwestujący przez crowdfunding mieli możliwość wyjścia przez NewConnect — mówi Maciej Bombol.

Dla Karola Króla, wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Crowdfundingu, zbiórki udziałowe to nie ciekawostka, ale zakorzeniona forma inwestycji.

— Ten rynek zmienia się bardzo dynamicznie. Próbując wskazać, gdzie ten rynek będzie za kilka lat, po pierwsze nie rozmawiajmy o trendzie czy zjawisku, bo moim zdaniem jest to już stały segment rynku. Giełda wśród inicjatyw wskazuje współpracę z platformami crowdfundingowymi i start-upami. Ministerstwo Finansów, tworząc prostą spółkę akcyjną, moim zdaniem, inspirowało się crowdfundingiem. Rynek nie znosi próżni. Skoro cała UE zmaga się ze zjawiskiem luki kapitałowej, to pojawią się innowatorzy prawni czy technologiczni, którzy tę lukę będą wypełniali. Dziś patrzymy na to jak na ciekawostkę, bo gonimy Zachód, jednak narzędzia na stworzenie podobnego rynku u nas są dostępne — mówi Karol Król.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Maj

Polecane