W porannej części notowań na rynku panował umiarkowany optymizm, który sprawił że indeks największych spółek wyznaczył sesyjne maksimum na poziomie 1273 punkty. Jednak od południa popyt spada, a WIG 20 obsunął się o 10 punktów. Po południu obroty wyniosły mizerne 53,8 mln zł, z czego 21 mln zł przypadło na tradycyjnie najpłynniejsze na GPW TP SA oraz Elektrim.
Nieśmiałe próby opanowania sytuacji na rynku przez graczy kupujących świadczy o testowaniu nastroju na rynku i szukaniu pretekstu do wejścia w przecenione akcje w odpowiednim momencie. Obecna sytuacja kusi odważnych graczy za którymi stoją sygnały słane przez zachowanie głównego indeksu. Ewentualne odbicie może wynieść wartość wskaźnika nawet do poziomu powyżej 1310 punktów, co sprawia że chętni na szybkie zyski gracze czyhają na odpowiedni moment.
Pekao - najcięższy walor w portfelu indeksu WIG 20 po ustanowieniu górki na poziomie 75,3 zł w końcu maja znajduje się krótkoterminowym trendzie spadkowym ograniczającym wzrosty na wysokości 71,8 zł. Przekonujące przełamanie tej wartości uspokoi posiadaczy akcji banku, który jako jedyny nie zawiódł wynikami za I kwartał i w opinii specjalistów podtrzyma utrzyma dynamikę w II kwartale.
Najsilniejsze walory teleinformatyczne na GPW to Optimus i ComArch. Krakowski integrator otrzymał ostatnio pochwały od analityków, co wraz z zapowiedziami władz spółki o utrzymaniu progresu z I kwartału w kolejnych okresach skłoniło graczy do wejścia w akcje spółki.
W związku z ogłoszeniem planów fuzji GPW zawiesiła obrót akcjami Mostostalu Zabrze i Piaseckiego.
SG