Podczas sesji na GPW można oczekiwać pogorszenia nastrojów po informacjach o zdecydowanym sprzeciwie części ministrów wobec proponowanych przez resort finansów założeń przyszłorocznego budżetu.
Wicepremier Steinhoff zapowiedział, że nie będzie zgody na zamrożenie „socjalnej” części wydatków budżetowych, co prawdopodobnie skutecznie uniemożliwi osiągnięcie deficytu na poziomie 35 mld zł. Co gorsza zbliżające się wybory powodują, że zgoda na jakiekolwiek cięcia będzie rodziła się z wielkim trudem. Kontynuacja wzrostów na GPW motywowana ostatnią plotką o decyzji France Telecom w sprawie pakietu udziałów TP SA jest mało prawdopodobna. Możliwe jest natomiast realizowanie zysków na papierach spółki przez część inwestorów.
Na rynkach zagranicznych można spodziewać się osłabienia wywołanego wyraźną zniżką Nasdaq’a, który spadł do poziomu notowanego przed czterema miesiącami.
MD