GPW: Nastroje uspokoiły się, a indeksy są w stabilizacji

Artur Szymański
opublikowano: 2004-05-06 15:25

WIG20 od ponad trzech godzin znajduje się w konsolidacji. Po nerwowych ruchach w przedpołudniowej części sesji nie ma już śladu. Po południu spadła aktywność handlujących.

Po skutecznej obronie wsparcia na 1707 pkt na WIG20 przed południem, indeks blue chipów odrobił część strat. Jednak na wyjście ponad kreskę nie pozwalają głębsze spadki na rynkach Eurolandu i giełdzie węgierskiej.

Dołek z 22 marca na poziomie 1707 pkt zatrzymał poranną przecenę. Nadal więc jesteśmy w trendzie wzrostowym. Po skutecznej obronie wsparcia, rynek podniósł się o 20 pkt, ale nastroje dalekie są od optymistycznych. Na większe odbicie w ostatniej godzinie handlu nie ma raczej co liczyć. Na giełdach zachodnich panuje jeszcze gorsza atmosfera – indeksy giełd we Frankfurcie i Paryżu nieubłaganie osuwają się coraz niżej i notują ponad 1,5-proc. spadki.

Obroty w Warszawie przekroczyły 500 mln zł, ale większość tego wyniku została wypracowana w pierwszej części notowań. Wczoraj handel nieznacznie przekroczył poziom 400 mln zł. Przy spadkowym trendzie wzrost obrotów to nie jest dobra wiadomość dla obozu byków. Podaż na razie nie chciała doprowadzić do głębszego spadku, ale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Wydaje się, że test 1700 pkt jest tylko kwestią czasu.

Podobnie jak wczoraj, tak i dziś w centrum uwagi są największe spółki. Wysokie obroty papierami blue chipów świadczą, że akcji pozbywa się zagranica i oczywiście nasze instytucje finansowe. Kiepsko wiedzie się też innym rynkom naszego regionu, zwłaszcza giełdzie węgierskiej. Budapesztański BUX spada o ponad 2 proc.

Bolesną przecenę ze środy kontynuuje Prokom, jeszcze gorzej ma się spokrewniony z nim Softbank. Mocno tanieje też Netia. Inwestorzy wystraszyli się chyba wiadomością o złożeniu przez Merrill Lynch pozwu sądowego, w którym domaga się zapłaty około 8,7 mln USD. Netia uważa pozew za bezpodstawny.

Publikacja świetnych wyników KGHM powstrzymuje graczy przed masową sprzedażą papierów miedziowego kombinatu. Kurs lubińskiej spółki notuje symboliczny spadek przy nie najwyższych obrotach. Dobrze prezentują się banki – zwłaszcza Pekao. Wcześniej równo z nim drożały też BRE Bank i BA CA, ale wczesnym popołudniem dopadło je osłabienie. Zdecydowanie gorzej wypadają BPH i BZ WBK.

Dziś na rynku zadebiutowały akcje i PDA spółki Globe Trade Centre. Mimo niesprzyjającego trendu na rynku, debiut wypadł nieźle. Akcje GTC zadebiutowały 7,9 proc. powyżej ceny w ofercie publicznej. Prawa do akcji spółki, sprzedawane po tej samej cenie, wzrosły o 8,05 proc. Kolejne godziny handlu przynoszą dalszy wzrost papierów. Inwestorzy zaspokajają głód akcji, których nie dane im było w wystarczającym stopniu kupić w ofercie publicznej. Handel papierami GTC zbliża się do poziomu 80 mln zł.

Dużym zainteresowaniem cieszy się Polfa Kutno, która podała bardzo dobre wyniki za I kwartał. Obroty papierami kutnowskiego producenta farmaceutyków wynoszą około 60 mln zł. Kurs rośnie o prawie 4 proc., a atmosferę nie od dziś podgrzewa wojna dwóch koncernów farmaceutycznych toczących zacięty bój o to który z nich zostanie inwestorem branżowym Polfy Kutno.