GPW: NFI Kwiatkowski w 10 dni zdrożał o 660 proc.

(Artur Szymański)
opublikowano: 2006-10-06 17:30

Podczas piątkowej sesji GPW inwestorzy płacili nawet 44,7 zł za akcję NFI Kwiatkowski po informacji o propozycjach zmian w statusie

Podczas piątkowej sesji GPW inwestorzy płacili nawet 44,7 zł za akcję NFI Kwiatkowski po informacji o propozycjach zmian w statusie, którymi zajmie się NWZA zwołane na 8 listopada. Ostatecznie jednak na zamknięciu sesji kurs funduszu zniżkował o 2,1 proc. do 37,2 zł.zobacz notowania

Projekt statutu przewiduje zniesienie ograniczeń inwestycyjnych nałożonych na fundusz, m.in. w zakresie inwestowania w nieruchomości, spółki oraz kontrakty terminowe i opcyjne. Zmiany obejmą też umorzenie akcji i organizację władz funduszu.

Popularny „Kwiatek” zmieni też szyld. Będzie się nazywał NFI Midas. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nawiązuje do właściciela funduszu, Romana Karkosika. Biznesmen – niczym mityczny władca Frygii w Azji Mniejszej – zamienia w złoto wszystko czego się tknie.

Wystarczy przypomnieć nie tak dawne imponujące wzrosty notowań Alchemii czy Hutmena. Na hasło „Karkosik” giełdowi spekulanci wpadają w amok. Od kilkunastu dni trwa szał zakupów akcji przyszłego Midasa. Od kiedy nowym właścicielem 9 NFI im. Kwiatkowskiego został Roman Karkosik, kurs funduszu poszybował podczas zaledwie dziesięciu sesji aż o 660 proc. ASZ