GPW: przecena TP SA pogrążyła warszawskie indeksy

opublikowano: 2001-08-03 16:01

Przebieg piątkowej sesji już od otwarcia ustaliły Elektrim i TP SA Jednak w czasie gdy Elektrim zredukował stratę, przecena najcięższej spółki warszawskiego parkietu stopniowo nasilała się, by osiągnąć poziom –5,63 proc. Akcje TP SA już drugą sesję z rzędu spadały w związku z przedłużającymi się rozmowami MSP z France Telecom. Negocjacje dotyczą kupna 10 proc. akcji krajowego operatora. Wiadomo już, iż Francuzi nie zapłacą 38 zł za akcję TP S.A., są jednak zainteresowani ceną rynkową. FT chciałby zwiększyć swój udział w tym roku do 45-49 proc., a przejąć spółkę w 2002 lub 2003 roku. Jednak resort skarbu oczekuje do wtorku na nową ofertę cenową France Telecom i chce, by konsorcjum mające 35 proc. jej akcji zapłaciło premię za kontrolę nad spółką. Dodatkowo Merill Lynch i Morgan Stanley obniżyły rekomendację dla akcji spółki, Moody,s może obniżyć rating, a Deutsche Telekom oświadczył, że nie jest zainteresowany inwestycjami w telefonię stacjonarna w Polsce. Sytuację pogorszyły pogłoski o możliwej zmianie na stanowisku prezesa spółki. Według informacji PB, jeżeli już dojdzie do zmiany to wbrew pogłoskom rynkowym nie jest brany pod uwagę Agenor Gawrzyal. Szczególnie niepokoi fakt, że na piątkowej sesji akcje TP SA ustanowiły historyczne minimum na poziomie 14,00 zł,

Z kolei Elektrim odrobił stratę z -5 proc. do -1 proc. Przyczyną piątkowej przeceny były przerwane rozmowy z Vivendi, dotyczące przejęcia kontroli nad aktywami telekomunikacyjnymi. Francuzi są podobno niezadowoleni z przebiegu negocjacji zarzucając zadłużonej spółce opóźnianie podpisania umowy. Strony mają wrócić do rozmów w przyszłym tygodniu.

Chlubnym wyjątkiem w sektorze jest natomiast Netia (+4,7 proc.), której akcje rosły trzecią sesję z rzędu przy rekordowych obrotach. W środę główny akcjonariusz Netii, szwedzka Telia zapowiedziała, że rozważa dalsze finansowanie zadłużonej spółki, co wywołało natychmiastowe wzrosty przy rekordowych obrotach. Dodatkowo Netia uruchomiła wreszcie połączenia międzystrefowe.

Prawie 0,3 proc. spadły akcje PKN Orlen, który wszedł w III etap prywatyzacji. Na spółkę źle wpłynęła przecena sektora paliwowego w strefie euro, trwająca od publikacji słabych wyników przez giganta naftowego Royal Dutch/Shell.

Rozczarowują natomiast spółki komputerowe, które poza odrabiającym straty Softbankiem, odnotowały niewielkie zmiany. Na warszawski parkiet nie przeniósł się światowy optymizm wywołany dobrymi prognozami szefa Intela.

Sytuacja pogarszająca się w wyniku przeceny TP SA ustabilizowała się po publikacji lepszych od oczekiwań danych makro w USA. Amerykański Departament Pracy podał, że stopa bezrobocia wyniosła w lipcu 4,5 proc., a liczba miejsc pracy spadła o 42 tys. Jednak lepsze od oczekiwanych dane o lipcowym bezrobociu w USA nie wpłynęły w znaczący sposób na sytuację na rynku i indeksy GPW kończą dzień spadkami.

W nadchodzącym tygodniu kierunek zmian wyznaczą raporty kwartalne. Poprawę już widać w sektorze finansowym, gdyż o 1,3 proc. wzrosły Akcje BRE Banku, który pochwalił się 92,1 mln zł zysku. Po zamknięciu sesji Pekao podał, iż zarobił 555,5 mln zł, co oznacza 50-proc. wzrost wyniku netto. Daje to nadzieję na wzrosty w sektorze bankowym.

Paweł Kubisiak, [email protected]

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót