GPW: rynek ma kłopoty z kontynuacją wzrostu

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-12-02 10:48

Chociaż notowania na warszawskiej giełdzie rozpoczęły się niewielkimi zwyżkami, na rynku brakuje bardzo dobrych nastrojów jakie panowały wczoraj. Indeksy mają kłopoty ze wzrostem, głównie przez zniżkującą TPSA i BPH PBK. Zwracają uwagę znaczne obroty w pierwszych minutach handlu, co nie jest dobrym sygnałem ponieważ wzrostowi aktywności handlujących nie towarzyszą rosnące wartości indeksów. Na giełdach zachodnioeuropejskich wciąż przeważają niewielkie zwyżki.

Podaż zepchnęła wartość indeksu WIG 20 z powrotem poniżej 1500 pkt. Wśród największych spółek kotwicą dla indeksów są papiery teleoperatora oraz BPH PBK. TPSA zniżkuje 2 proc. przy najwyższych obrotach na rynku. Przeciwwagą dla nich są KGHM, który nie zwalnia po wczorajszym ponad 7 proc. wzroście oraz Pekao.

Na szerokim rynku wyróżnia się Kogeneracja, która otrzymała rekomendację kupuj z ceną docelową na poziomie 27,5 zł, czyli o niemal 60 proc. wyższa od obecnego kursu od analityków Beskidzkiego DM. Powoli odrabia straty Kredyt Bank, którego kurs załamał się pod koniec listopada po informacji o konieczności utworzenia kolejnych gigantycznych rezerw. Sporą zwyżkę w początkowej fazie zaliczają Eldorado, Polifarb CW i Sokołów.

Po wczorajszej sesji zrobiło się bardzo ciekawie na warszawskiej giełdzie. W połowie listopada silna podaż od arbitrażystów i zza granicy doprowadziła do uformowania formacji podwójnego szczytu na wykresie indeksu największych spółek WIG 20. Spadek poniżej strefy 1480 pkt zapowiadał dalszą nawet 200 pkt przecenę. Tymczasem wczorajszy wzrost niespodziewanie postawił pod znakiem zapytania negatywne prognozy. Obserwatorzy rynku wskazują, że wzrostowi nie towarzyszył wysoki obrót, co nie uwiarygadnia sygnałów kupna. Jednak dobra atmosfera na giełdach światowych powinna sprzyjać kontynuacji

zwyżki. Pokonanie strefy 1500 - 1510 pkt powinno skłonić popyt do odważniejszych decyzji.