GPW: rynek oparł się większej wyprzedaży

24-09-2002, 16:47

Warszawska giełda zakończyła wtorkowe notowania wyraźnymi zniżkami indeksów. Największy wpływ na nastroje inwestorów miały znaczne spadki na giełdach zagranicznych, które drugi dzień z rzędu doświadczyły głębokiej przeceny. Na ich tle polski rynek nie wyglądał jednak najgorzej, zwłaszcza jeśli uwzględni się skalę przecen na giełdzie paryskiej.

Utrzymująca się słaba koniunktura na światowych giełdach to w znacznym stopniu skutek utrzymującego się napięcia wokół potencjalnego konfliktu amerykańsko-irackiego. Inwestorzy nie wiedzą, jakie będą dalsze działania Białego Domu i kiedy można spodziewać się ewentualnej akcji zbrojnej. Sytuacja taka skłania raczej do pozbywania się akcji. Dodatkowym argumentem przemawiającym za pozbywaniem się papierów są redukcje prognoz wyników spółek, a także kolejne dane makro wskazujące, że oczekiwane przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego nie następuje. We wtorek duże rozczarowanie wywołała wiadomość o pierwszym w tym roku spadku wydatków francuskich konsumentów.

Na warszawskim parkiecie podaż całkowicie zdominowała wtorkowe notowania choć ich początek wcale tego nie zapowiadał. Sesja rozpoczęła się od umiarkowanych spadków indeksów. W miarę pogłębiania się przecen na giełdach europejskich pogarszały się także nastroje na GPW. Po godzinie notowań sytuacja ustabilizowała się. Indeksy poruszały się ruchem horyzontalnym. Na około godzinę przed rozpoczęciem sesji w USA ponownie ożywiła się strona podażowa. Indeksy ruszyły w dół. Spadkowe rozpoczęcie notowań na giełdach amerykańskich pogłębiło chwilowo przecenę na GPW. Gdy okazało się, że indeksy giełd w USA wkrótce po otwarciu zaczęły odrabiać straty, zmieniły się także nastroje krajowych inwestorów. Nie wystarczyło jednak czasu, aby doszło do większego odreagowania wcześniejszych spadków.

Wśród spółek z GPW na wynik rynku znaczny wpływ miała przecena papierów TP SA. Kurs akcji spółki spadał jeszcze krótko przez zakończeniem sesji o ponad 4 proc. przy niemal 30 proc. udziale w obrotach rynku. Wyraźnie taniały przez całą sesję akcje innych blue chipów, m.in. PKN Orlen, KGHM i Agory. Dużymi spadkami cen przy znacznych obrotach wyróżniały się największe banki notowane na warszawskiej giełdzie.

Kolejnej przeceny doświadczyły akcje Elektrimu. Niecałe dwa tygodnie zostały władzom spółki na wynegocjowanie nowego układu z jej obligatariuszami. Kilkunastoprocentowe spadki cen zanotowały Netia i PPWK, którego papiery mocno zdrożały w piątek w związku z wiadomościami o bliskim porozumieniu między zarządem spółki i jej wierzycielami.

Przez prawie całą sesję drożały akcje Sterprojektu, co wiązało się z wiadomością o podpisaniu przez spółkę umowy z TP SA o wartości ponad 16 mln EUR. W ostatniej fazie notowań kurs akcji spółki spadł poniżej poziomu poniedziałkowego zamknięcia. Od początku do końca sesji drożały akcje AMS, na które wezwanie ogłosiła w piątek Agora. W ostatnich minutach sesji pojawił się duży popyt na papiery Grupy Onet, co pozwoliło jej zakończyć dzień wzrostem.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW: rynek oparł się większej wyprzedaży