GPW: sygnały z zagranicy nie poprawią nastrojów

Marek Druś
opublikowano: 2002-02-05 08:45

Sytuacja na giełdach zagranicznych nie sprzyja z pewnością wzrostom na GPW. Tak znaczne spadki w USA zaskoczyły chyba wszystkich, trudno spodziewać się, aby nie wpłynęło to negatywnie na nastroje na rynkach europejskich. Pierwszym sygnałem jest przecena w Tokio, która strąciła indeks Nikkei do najniższego poziomu od 18 lat.

Na warszawskiej giełdzie kluczowe znaczenie będą miały doniesienia „z pola walki” w Elektrimie. Dzisiaj obradować będzie rada nadzorcza spółki, ktora może dokonać zmian w zarządzie holdingu. Scenariuszy wydarzeń jest wiele, co z pewnością sprzyja spekulacjom akcjami spółki.

Ciekawie zapowiadają się notowania 4Media. Akcje spółki zdrożały w poniedziałek o kilkanaście procent, co może skłonić część inwestorów do realizacji zysków.

Trudno spodziewać się poprawy notowań papierów Orbisu. Spółka przedstawiła po poniedziałkowej sesji wyniki wyraźnie gorsze od osiągniętych w 2000 roku.

Słabe wyniki mogą także skłonić akcjonariuszy Kredyt Banku do sprzedaży jego udziałów. Do kupna papierów BZ WBK zachęcają natomiast ostatnie wypowiedzi prezesa banku, który twierdzi, że w tym roku wyniki spółki zdecydowanie się poprawią.

Ciekawie mogą wyglądać notowania Polfy Kutno. Dzisiaj ma zapaść decyzja, czy fundusze zarządzane przez Enterprise Investors sprzedadzą akcje spółki inwestorowi branżowemu, czy wstrzymają się z tą decyzją. W poniedziałek akcje spółki staniały o 2,5 proc.

MD