GPW szybko otrząsnęła się po wynikach wyborów

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2005-09-26 16:55

Od przeceny rozpoczęła się dzisiejsza sesja na warszawskim parkiecie. Katalizatorem spadków okazała się przegrana w wyborach parlamentarnych prorynkowo nastawionej PO z  PiS.  Jednak w miarę upływu czasu na GPW powracał optymizm i już po południu indeksy wyszły na plus. To w dużej mierze zasługa drożejących akcji na światowych rynkach.

Od przeceny rozpoczęła się dzisiejsza sesja na warszawskim parkiecie. Katalizatorem spadków okazała się przegrana w wyborach parlamentarnych prorynkowo nastawionej PO z  PiS.  Jednak w miarę upływu czasu na GPW powracał optymizm i już po południu indeksy wyszły na plus. To w dużej mierze zasługa drożejących akcji na światowych rynkach.

Ale pierwsze minuty handlu nie zapowiadały szybkiego odbicia. Na otwarciu WIG 20 stracił 0,7 proc. Kiepsko rozpoczął się tydzień dla akcjonariuszy spółek paliwowych. Notowania Orlenu już na otwarciu poniedziałkowych notowań traciły blisko 1 proc., a Lotosu blisko 2 proc.  Później było jeszcze gorzej. To w dużej mierze efekt spadających cen ropy. Tylko w ciągu ostatnich trzech sesji surowiec ten stracił na wartości blisko 8 proc. Początek dzisiejszych notowań przyniósł również korektę kursu piątkowego debiutanta - PGNiG. W poniedziałkowe przedpołudnie najgorzej z blue chipów prezentowały się notowania Orbisu. Momentami spółka hotelarska traciła nawet 4 proc. Nie wykluczone, że inwestorzy przystąpili do realizacji zysków, bo akcje spółki rosły niemal nieprzerwanie od początku lipca.

Sytuacja na GPW zmieniła się diametralnie po południu. Podstawowe indeksy szybko zaczęły odrabiać straty by osiągnąć około 1-proc. wzrost. Powrót wzrostów nie byłby możliwy gdyby nie dobra koniunktura na światowych giełdach. Niemal wszystkie liczące się parkiety zareagowały wzrostem na wieść o mniejszych niż się spodziewano konsekwencjach huraganu Rita.

Wśród blue chipów  jednym z najlepiej zachowujących się papierów był KGHM (+2,1 proc.). Po porannej przecenię straty odrobiły spółki paliwowe. Z mniejszych spółek na uwagę zasługują notowania  Pekaes. Akcje firmy transportowo-spedycyjnej zyskały blisko 9 proc. bo firma private equity AMJ Management Logistyka poinformowała o zamiarze ogłoszenia  wezwanie. Nadal dobrze spisuje się czwartkowy debiutant Barlinek. Wczoraj kurs spółki skoczył o ponad 9 proc. Jednak rekordzistą poniedziałkowych wzrostów okazał się LZPS z wynikiem blisko 30-proc.