GPW: WIG 20 jednak spadł poniżej 1000 punktów

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-09-21 14:42

Niestety, stało się. Magiczne bariera 1000 punktów dla indeksu WIG 20 została pokonana po raz pierwszy od października 1998. Jeszcze jedna taka fatalna, wywołana dramatyczną sytuacją na giełdach europejskich, sesja i główny barometr rodzimych blue chipów osiągnie najniższy od blisko 6 lat poziom. Piątkowym spadkom na GPW przewodzą KGHM, BIG BG i telekomy.

Nerwy inwestorów na Starym Kontynencie są napięte do granic możliwości. Pojawiły się pogłoski o zaplanowanych na weekend atakach terrorystycznych na USA. Wcześniej ewakuowano giełdę w Londynie, a wybuchy (rzekomo przypadkowe) sparaliżowały Tuluzę. Nastroje na GPW dodatkowo pogorszył niski wzrost PKB Polski w II kwartale i wzrost bezrobocia w sierpniu.

Spadki nie omijają żadnych sektorów. Słabe są banki na czele z BIG BG, który jest „czerwoną latarnią” notowań. W ten sposób inwestorzy z jednodniowym opóźnieniem reagują na megaemisję akcji banku. Nieco mniej traci BRE, które znowu należy do najaktywniejszych papierów na rynku. W segmencie SITech tradycyjnie najsłabsza jest Netia, która niedługo, z powodu niskiego kursu, może zniknąć z rynku Nasdaq. TPSA i Elektrim podążają tropem Netii.

Spada także cena PKN Orlen, który chyba jeszcze długo nie pozna strategicznego partnera.

Spokojne pozostają kursy Miteksu, w oczekiwaniu na inwestora strategicznego, i hurtowni farmaceutycznych. Rośnie wycena innej spółki z portfela Michała Sołowowa – Cersanitu. W jednej transakcji właściciela zmieniły akcje stanowiące 0,6 proc. kapitału kieleckiego producenta materiałów budowlanych.

ONO