Indeksy GPW wciąż wskazują wzrosty, jednak przewaga popytu wyraźnie osłabła. Rośnie grupa inwestorów zdecydowanych na realizacje zysków po ostatnich dużych zwyżkach cen. Widać to po spadkach kursów akcji Pekao i Telekomunikacji Polskiej, na które przypada połowa obrotów rynku.
Po nieskutecznej próbie przebicia przez WIG20 poziomu 1342 pkt. inicjatywę przejęła podaż. W dość szybkim czasie zredukowała ona o 10 pkt. wartość indeksu blue chipów. W dół poszły ceny papierów Telekomunikacji Polskiej i Pekao, jednak spadki ich kursów nie przekraczają 1 proc. Jednocześnie widać znaczną wymianę na papierach obu spółek. Przypada na nie ponad połowa obrotów rynku, które na półmetku sesji przekroczyły 300 mln zł.
Spadł popyt na akcje PKN Orlen. Obecnie ich cena rośnie minimalnie. Inwestorzy czekają na decyzję rządu w sprawie prywatyzacji Grupy Lotos, która może zapaść już dzisiaj.
Poza Pekao, nieźle wyglądają notowania pozostałych banków. Od początki sesji mocno rośnie kurs BRE Banku. Wzrosło także zainteresowanie papierami BZWBK i Millennium. Przy niewielkim jak na ostatnie sesje obrocie rośnie wyraźnie cena papierów Kredyt Banku. Umiarkowanie drożeje BPHPBK.
Nadal dużym popytem cieszą się akcje Agory. Poprawiły się notowania Softbanku. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się akcje Prokomu, Computerlandu i Comarchu. Kursy dwóch ostatnich znalazły się na poziomie z wczorajszego zamknięcia.
MD