GPW znów w dół

KZ
opublikowano: 2011-07-28 10:39

WIG20 oddalił się od bariery 2700 pkt., ale straty z początku sesji zostały częściowo zniwelowane. Wzrostem notowań wyróżniają się CEZ, Polskie Jadło i Resbud.

O godz. 10.19 WIG20 spadał o 0,2 proc., mWIG40 o 0,3 proc., a sWIG80 o 0,9 proc. Zmiany indeksów nie są na pierwszy rzut oka duże, ale nie oddają dobrze sytuacji na rynku, gdzie drożeją walory zaledwie co piątej spółki, a prawie połowa (203) traci na wartości. 

W indeksie WIG20 nad kreską po godzinie sesji utrzymywało się zaledwie pięć walorów. Najbardziej drożały akcje CEZ (o 2,5 proc.), a skromnie – po 0,1-0,7 proc. – zyskiwały KGHM, PKN Orlen i TP SA. Wśród taniejących in minus wyróżniało się – a jakże – znów PBG, z 2,4 proc. stratą.

Na szerokim rynku nadal mocno w górę szedł kurs Polskiego Jadła. Po wczorajszych optymistycznych zapowiedziach prezesa Jana Kościuszki nt. wyników za I półrocze zarząd poszedł za ciosem i opublikował szacunkowe dane o rosnących przychodach z Pit Stop Barów.

Mocno, ale przy skromnych obrotach, rósł kurs Resbudu. W budowlanej spółce najpierw doszło do uporządkowania struktury właścicielskiej, teraz przyszedł czas na porządku w zarządzie. Z funkcją prezesa pożegnała się Genowefa Łagowska.

Skromnie – bo o 0,4 proc. – drożał Plast-Box. W „Pulsie Biznesu” Grzegorz Pawlak, prezes producenta plastikowych wiaderek, mówi, że nie podchodzi z entuzjazmem do złożonej pod koniec marca przez konkurenta – Curver - oferty odkupienia ukraińskiego biznesu Plast-Boksu. Rozmowy są zawieszone i na razie nie wiadomo, czy i kiedy ruszą. Pod koniec sierpnia rozpocząć się mają za to spotkania w sprawie połączenia z Lenteksem.