Z badań przeprowadzonych przez Gronickiego i Jankowiaka na zlecenie Lewiatana wynika, że gdyby nie było OFE to PKB Polski w 2012 r. byłoby o 7 proc. niższe, a do roku 2030 byłoby o 8,5 proc. niższe.
- Ja uważam, że te wyliczenia zaprzeczają troszeczkę rozumowi, dlatego inni ekonomiści poprosili o coś co jest podstawą w debacie naukowej. O model, by pokazali jak do tego doszli. Janusz Jankowiak powiedział, że to ich praca prywatna na rzecz Lewiatana, i że nie ujawnią tego modelu. (…) Ten wynik jest niewiarygodny i do czasu, dopóki nie zostanie pokazane na podstawie czego doszliśmy do takiego wyniku, nie może być brany pod uwagę w żadnej debacie naukowej – powiedział.
Bogusław Grabowski skrytykował wyniki badań ekonomistów.
- Otóż okazuje się, że im więcej wydajemy na OFE, tym mamy większy wzrost gospodarczy, niższe bezrobocie, ale co ciekawe w dłuższym okresie czasu również mniejszy dług publiczny do PKB i lepszy bilans w obrotach bieżących. No na Boga, zwiększmy tam składki dwukrotnie, trzykrotnie. Nie ma żadnego problemu, bo przecież to nikogo nie boli. No perpetuum mobile – dodał.

Grabowski stwierdził, że obaj ekonomiści nie są pracownikami naukowymi, nie biorą udziału w życiu naukowym i dydaktycznym. Dodał, że są oni twórcami komercyjnych analiz.
- Tak w debacie publicznej postępować nie można i to, że oni łamią zasady etyczne mając tytuły naukowe. (…) Ja rozumiem, że czekamy na stanowisko Lewiatana, lecz pamiętajmy, że uczestnikami Lewiatana są powszechne towarzystwa emerytalne, które współfinansują te badania, bo finansują Lewiatana. Tutaj mamy typowy mechanizm płatnego lobbingu, który wykorzystuje w sposób nieetyczny narzędzia naukowe, quasi naukowe – podkreślił.
Na pytanie Jacka Żakowskiego, czy w takim razie Gronickiego i Jankowiaka nie należy zapraszać do radia dopóki nie ujawnią wykorzystanego przez siebie modelu ekonomicznego Grabowski odpowiedział: "oczywiście, że tak".