Gracze z GPW czekają na wieści zza oceanu

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2001-02-01 00:00

Gracze z GPW czekają na wieści zza oceanu

Wczorajsza sesja stała pod znakiem oczekiwania na wyniki posiedzenia Fed i deficytu na rachunku bieżącym. Na rynku przeważała opinia, że odpowiednik polskiej RPP zdecyduje się na obniżenie stóp w obawie o zbytnie zahamowanie gospodarki amerykańskiej. Już wcześniej gracze w Warszawie obstawiali redukcję stóp za oceanem. Dlatego powodzeniem cieszyły się akcje informatyczne, dobrze radziła sobie TP SA, której wycena rynkowa zignorowała nałożoną na spółkę karę za praktyki monopolistyczne.

Początek sesji potwierdził, że giełda pozostaje w stanie niezdecydowania w obliczu ważnych informacji, na które oczekiwała. Wycena największych spółek na otwarciu właściwie się nie zmieniła i w trakcie notowań oscylowała wokół kursu odniesienia. Gracze zachowywali dystans wobec pozostających mimo wszystko w centrum zainteresowań spółek informatycznych.

Największe wzmocnienie miało miejsce na papierach Chemiskóru, którego ambitne plany kuszą graczy o mocnych nerwach, oraz Atlantisu. Cena obu spółek rosła momentami ponad 20 proc. Spekulanci przypomnieli sobie również o Internet Group i Oceanie.

Znakomicie z nadpodażą akcji poradził sobie zabrzański Mostostal, którego wartość trzymała się chwilami na poziomie ponad 5 proc. Inne Mostostale nie poszły torem swojego imiennika. Ponowne nasilenie konfliku w Stomilu nie odbiło się specjalnie na wycenie rynkowej tej spółki. Kurs lekko zniżkował przez większość sesji.

Możliwe że fundusze zaangażowane w olsztyńską spółkę, dysponujące ponad 20 proc. kapitału, liczą na odkupienie przez wiodącego inwestora pakietu pozostającego w ich posiadaniu i w rezultacie wycofanie Stomilu z giełdy. WIG 20 zamknął się ponad 0,1 proc. poniżej wtorkowego zamknięcia, zaś obroty pozostały na niskim poziomie.