Grecki kryzys zniszczył gospodarkę Cypru

KŁ, FT.COM
opublikowano: 2012-06-04 11:49

Rośnie prawdopodobieństwo, że Cypr będzie potrzebował europejskiej pomocy, by uporać się ze wpływem kryzysu greckiego na jego system bankowy, powiedział Panicos Demetriades, prezes banku centralnego w rozmowie z „Financial Times”.

Panicos Demetriades powiedział, że przy upływającym z końcem miesiąca terminie na spełnienie unijnych wymogów co do wielkości kapitału Bank Powszechny musi znaleźć 1,8 mld EUR. W tej sytuacji drugi największy bank na Cyprze najprawdopodobniej będzie musiał się zwrócić o pomoc do UE.

- Oczywiście im bliżej jesteśmy terminu, wydaje się to mniej nieprawdopodobne. Kraj stoi w obliczu załamania – powiedział.

Grecki kryzys szczególnie mocno uderzył w cypryjski sektor bankowy, który musiał odpisać już 3 mld EUR z inwestycji w greckie obligacje, a na kontach cypryjskich banków zalega jeszcze 22 mld EUR zaległych kredytów udzielonych greckiemu sektorowi prywatnemu. Jest to przygniatająca kwota dla kraju, którego PKB wynosi 18 mld EUR.