Strategia Grodna zakłada osiągnięcie 2 mld zł przychodów i 5 proc. rentowności EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) do roku 2029/30.
- To bardzo, bardzo realny cel - zapewnił Andrzej Jurczak, prezes i główny akcjonariusz spółki, komentując wyniki za ostatni kwartał.
Jego zdaniem osiągnięcia finansowe są bardzo dobre, a sam grudzień był wręcz najlepszy w całej historii firmy. To zwiastun, że idą dobre czasy, a 2026 r. przyniesie dalszą poprawę.
Beton dobrym sygnałem
W okresie październik-grudzień 2025 r., który był trzecim kwartałem roku obrotowego, Grodno zwiększyło sprzedaż o 2 proc. do 301 mln zł, a zysk netto został więcej niż podwojony do 6,1 mln zł. W sumie po trzech kwartałach przychody pozostały na poziomie 905 mln zł, ale zamiast straty (17,5 mln zł) pojawiło się 11,7 mln zł zysku. Marża EBITDA z ujemnych poziomów wspięła się powyżej 3 proc.
- Kierujemy się do celu ze strategii. Jesteśmy pełni optymizmu, nastroje na rynku są dobre - mówi prezes.
- To efekt tylko działań operacyjnych. W naszych wynikach nie ma żadnych zdarzeń jednorazowych - uzupełnia Marcin Gardas, wiceprezes Grodna, odpowiedzialny za sprawy operacyjne.
Straty w poprzednim okresie to efekt odpisów na zapasy pomp ciepła, których sprzedaż raptownie siadła. Sytuacja się jednak stabilizuje.
- Te zapasy powoli są upłynnianie, a spadki w segmencie OZE się wypłaszczają i nie będą już negatywnie wpływać na wyniki - twierdzi Andrzej Jurczak.
Jest wręcz szansa na zmianę tendencji w OZE i lekki wzrost, co pewnie pozwoli rozwiązać część rezerw w kolejnym raporcie i wpłynie pozytywnie na wyniki.
Zarząd Grodna oczekuje wyraźnego odbicia w tym roku napędzanego przez takie sektory jak budownictwo mieszkaniowe, dużą infrastrukturę czy energetykę.
- Już widać rosnący popyt na produkty elektrotechniczne, za to słabnie presja kosztowa. To zaś poprawia rentowność inwestycji i zwiększa skłonność do rozpoczynania nowych projektów - wyjaśnia Marcin Gardas.
Prezes zwraca uwagę na 18-procentowy wzrost sprzedaży masy betonowej w grudniu.
- To bardzo dużo, a tam gdzie teraz jest wylewany beton, za kilka miesięcy wejdą nasi instalatorzy - wyjaśnia.
Jest co przejmować
Grodno stawia ro rozwój e-commerce, który ma nadal mniejszy udział względem tradycyjnych kanałów sprzedaży, za to znacznie większy potencjał.
- Skręcamy w stronę technologii. Inwestujemy w obsługę klienta przy wsparciu sztucznej inteligencji. Na tej bazie będziemy budować przewagę konkurencyjną i to będzie widać już niedługo - zapowiada prezes.
Drugim motorem rozwoju mają być akwizycje. Nie tylko na rynku krajowym, ale także za granicą. Spółka ma na razie tylko zarejestrowaną spółkę w Chorwacji, ale to dopiero początek ekspansji poza Polskę.
- Sytuacja w zakresie potencjalnych przejęć jest obecnie korzystna. Jest sporo tematów do konsolidacji. Prowadzimy rozmowy, proszę czekać na komunikaty - mówi Andrzej Jurczak.
