- Kiedy Dragi [prezes Europejskiego Banku Centralnego – red. pb.pl] zacznie ograniczać zakupy, co prawdopodobnie nie stanie się jeszcze przez kilka miesięcy, kiedy zredukuje wydatek 80 mld USD miesięcznie, kiedy zniknie to ograniczenie [rentowności obligacji 10-letnich – red. pb.pl] zero do 10 pkt bazowych w Japonii, wówczas rozpęta się piekło na globalnym rynku obligacji – powiedział Gross, zarządzający obecnie Janus Global Unconstrained Bond Fund.

Jego zdaniem, to działania banków centralnych w eurolandzie i Japonii skłaniają międzynarodowych inwestorów obecnie do kupowania obligacji USA.
Odnosząc się do środowej decyzji Fed, Gross uważa, że szefowa banku centralnego USA, Janet Yellen „jest w głębi duszy gołębiem”.
- Ona boi się że rynkom aktywów grozi spadek, a niektórym znaczący spadek, nie czarnych, ale może szarych łabędzi, dlatego chce stopniowych zmian stóp i sygnalizuje to rynkowi – powiedział.
Według Grossa, nie zmieni się to nawet kiedy bankiem centralnym zaczną rządzić ludzie prezydenta Donalda Trumpa.
- Prezydenci mają zawsze tendencję do wybierania gołębich szefów Fed i gołębich członków jego władz aby nakręcać cykl gospodarczy na następne wybory – powiedział, podkreślając, że spodziewa się pojawienia się w Fed więcej „gołębi” niż „jastrzębi” w okresie najbliższych 12 miesięcy.
Janet Yellen będzie szefową Fed do stycznia 2018 roku.